PRZEŁOM W GENETYCE. Światowa nauka w szoku.
Wybitny genetyk-amator Władimir W. Putin ogłosił w wywiadzie telewizyjnym odkrycie, które umknęło wszystkim laboratoriom na świecie.
Rzekome badania genetyczne, których nie widział nikt, przeprowadzone przez badaczy, których nazwisk nie poznamy nigdy, w instytucie, którego nazwy nie podano, dowodzą ponad wszelką wątpliwość, że Rosjanie i Ukraińcy to jeden naród.
Źródła?
1. Zaufaj mi bracie. 2. Mój wujek pracuje w laboratorium i mówił. 3. Tak czuję w sercu, a serce to też organ.
Metodologia badań była solidna: test DNA zamówiony na wyprzedaży, plus mapa z 1654 roku znaleziona w szufladzie na Kremlu.
To oczywiście czysty przypadek, że to rewolucyjne odkrycie genetyczne idealnie pokrywa się z linią frontu. Geny najwyraźniej kończą się dokładnie tam, gdzie kończy się rosyjska armia.
A wisienka na torcie to druga część oświadczenia:
"Jesteśmy w pełni gotowi do wznowienia rozmów pokojowych z Ukrainą i USA. Jesteśmy tak otwarci na rokowania, że od razu stawiamy warunek nie do spełnienia i nie oddamy ani metra ukradzionej ziemi."
Czyli w skrócie: "Uznajcie, że jesteście nami, a potem porozmawiajmy o tym, jak bardzo jesteście nami, ale wasze domy to już nasze. Jesteśmy bardzo pokojowo nastawieni."



Komentarze
Pokaż komentarze (10)