Tego dowiesz się po przeczytaniu artykułu:
- Jak Wykop skurczył się z blisko 5 mln użytkowników w 2019 roku do ok. 1,5 mln.
- Ile pieniędzy traci spółka i jak Michał Białek tłumaczy spadki.
- Dlaczego zarzuty wobec Google nie wyjaśniają, skąd wziął się kryzys Wykopu.
Od pięciu do półtora miliona
W środę zamiast strony głównej Wykopu pojawił się krótki komunikat: „tymczasowo wyłączamy serwis, aby zadbać o jego bezpieczeństwo”. Powodem były krytyczne luki w PHP, technologii, na której działa platforma. Firma nie ujawniła, czy ktoś próbował je wykorzystać. Użytkowników na czas przerwy odesłano na Facebooka.
Jedenaście lat wcześniej taki obrazek byłby nie do pomyślenia. Jesienią 2015 roku, pół roku po wejściu do zarządu, Michał Białek opowiadał PRoto.pl, czym jest jego serwis. „To jest jak rzymskie forum, na którym internauci spotykają się i rozmawiają na tematy ważne w danym momencie dla nich” mówił.
Miał podstawy, bo Wykop, założony w 2005 roku na wzór amerykańskiego Digga, od dekady decydował, o czym polski internet będzie mówił następnego dnia. Redakcje polowały na wykopowiczów, a „efekt Wykopu”, czyli nagły najazd tysięcy czytelników. W 2012 roku, w czasie protestów przeciw ACTA, czarną planszę przygotowaną przez Wykop wywiesiło ok. 2 tys. stron. W 2019 roku serwis odwiedzało blisko 5 mln osób.
Potem liczby zaczęły spadać. W 2020 roku Wykop miał 3,2 mln użytkowników, w marcu 2023 roku 2,86 mln, w lipcu 2024 roku niecałe 1,9 mln. W sierpniu 2025 roku Wirtualnemedia.pl szacowały go na ok. 1,5 mln.
Za ruchem poszły finanse. W roku obrotowym 2022/2023, trwającym od kwietnia do marca, spółka po pięciu latach zysków zanotowała ok. 123 tys. zł straty przy 4,02 mln zł przychodów. Rok później przychody spadły do 3,66 mln zł, a strata sięgnęła 1,2 mln zł. Kapitał własny zmalał w tym czasie z 3,47 do 2,1 mln zł. Kolejny rok obrotowy spółka również zamknęła stratą.
Białek nie zgadza się z diagnozą upadku. „Dane Mediapanelu nigdy nie pokazywały pełnego obrazu naszego ruchu” mówił w ubiegłym roku Wirtualnemedia.pl. Tłumaczył, że wykopowicze masowo blokują reklamy i trackery, a dane serwerowe pokazywały wzrosty, gdy badanie raportowało spadki. Blokery reklam działały jednak także w 2019 roku, kiedy Mediapanel pokazywał rekordy. A serwis, który ma lepsze liczby, może je po prostu pokazać reklamodawcom.
Białek ma też drugie wyjaśnienie. „Wykop jako serwis został ograniczony przez Google, właśnie za naszą autentyczność i odwagę w poruszaniu trudnych tematów” mówił, wymieniając migrację i sytuację w Strefie Gazy
Spadek ruchu z Google nie jest wymysłem. Dotyka jednak całej branży. „Google przysyła nam o jedną trzecią mniej ludzi niż rok temu” napisał niedawno we wpisie na LinkedInie Bartosz Węglarczyk, redaktor naczelny Onetu. Według danych Chartbeatu, na które powołuje się Reuters Institute, ruch z wyszukiwarki Google do wydawców spadł w ciągu roku o 33 proc., a z Discovera o 21 proc. Szefowie mediów spodziewają się w ciągu trzech lat spadku średnio o 43 proc.
W Polsce w lipcu 2026 roku 130 największych serwisów miało o 20,1 proc. mniej odsłon niż rok wcześniej, ale użytkowników internetu prawie nie ubyło. Ludzie są w sieci, ale po prostu rzadziej "przeklikują" strony.
Wykop jest w tej sytuacji szczególnie odsłonięty. To agregator, który żyje z linków do cudzych tekstów. Gdy odpowiedź pojawia się od razu w Google albo w czacie z AI, mało kto klika w link, a tym bardziej go wykopuje.
Kalendarz jednak nie zgadza się jednak z tą z diagnozą Białka. Wykop zaczął tracić użytkowników w 2020 roku, na długo przed odpowiedziami generowanymi przez AI.
Reddit wyprzedził Wykop w Polsce
Tezy, że Google karze za otwartą dyskusję, trudno bronić, patrząc na Reddita. Serwis, do którego Wykop zawsze się porównuje, w drugim kwartale 2026 roku przekroczył pół miliarda użytkowników tygodniowo. Przychody wzrosły o 61 proc., do 805 mln dolarów. Reddit sprzedaje licencje na swoje dane Google i OpenAI, a wpisy tłumaczy maszynowo dla użytkowników w kilkudziesięciu krajach. W ostatnich latach Google zaczął wyraźnie promować w wynikach dyskusje z forów i Reddit skorzystał na tym najbardziej. Ruch z wyszukiwarki bywa niestabilny także dla niego, co latem przyznał prezes Steve Huffman. Serwis rośnie jednak mimo to.
Najbardziej bolesne dla Wykopu są dane z Polski. Według Mediapanelu w lipcu 2024 roku z Reddita korzystało 2,59 mln polskich internautów, a z Wykopu niecałe 1,9 mln. Rok później Reddit miał 4,45 mln użytkowników, Wykop ok. 1,5 mln. W sierpniu 2026 roku Reddit dotarł do 5,56 mln Polaków, czyli do co szóstego internauty. Wykopu nie ma już w pierwszej dziesiątce platform społecznościowych, którą zamyka Blogspot z wynikiem 2,15 mln.
Od lipca 2025 roku Mediapanel liczy użytkowników nową metodą, więc porównania sprzed i po tej zmianie wymagają ostrożności. Liczby obejmują też wszystkich Polaków odwiedzających Reddita, także tych, którzy czytają anglojęzyczne wątki znalezione w Google. Sama polskojęzyczna część serwisu jest mniejsza, a osobnych danych o niej badanie nie podaje. Kierunek jest jednak jednoznaczny. Polacy, którzy szukają w sieci opinii innych ludzi, coraz częściej trafiają na Reddita, nawet jeśli czytają go po angielsku.
Społeczność, która odchodzi
Wykop ma też problemy, za który nie odpowiada ani Google, ani badanie. W 2021 roku Spider’s Web opisywał działające w serwisie akcje nękania, publikowanie prywatnych danych i zorganizowane ataki na konkretne osoby. Moderację prowadzili wtedy anonimowi użytkownicy. W 2024 roku Wykop zaostrzył regulamin. Przegrał też przed sądem apelacyjnym ze znaną fotografką i w 2025 roku przez 30 dni musiał ją przepraszać na stronie głównej. Takie otoczenie trudno sprzedać reklamodawcom.
Węglarczyk w swoim wpisie pytał, dlaczego ktoś miałby wpisać adres serwisu bezpośrednio, zamiast trafiać na niego z Google. Dla Onetu odpowiedzią mają być reporterzy i tematy, których nikt inny nie ma. Wykop ma własną: rozmowy ludzi, których AI nie napisze, i archiwum dwudziestu lat polskich dyskusji. Reddit pokazał, że można na tym zarobić. Najpierw trzeba jednak pokazać rynkowi prawdziwe liczby, zadbać o moderację i odzyskać zaufanie tych, którzy jeszcze zostali.
Jedenaście lat temu Białek porównywał Wykop do rzymskiego forum. Dziś przychodzi na nie ponad trzy razy mniej ludzi niż w najlepszych latach, a część rozmów, które się tam toczyły, przeniosła się na konkurencyjnego Reddita.
MP
Fot: Michał Białek. Grafika wygenerowana przy pomocy AI





Komentarze
Pokaż komentarze (11)