10 grudnia 1942 – Rząd RP na uchodźstwie w przesłał pierwszy oficjalny raport o holokauście (tzw. notę Raczyńskiego) do ministrów zagranicznych 26 państw, sygnatariuszy Deklaracji Narodów Zjednoczonych, sporządzony na podstawie dokumentów przywiezionych do Londynu przez kuriera Jana Karskiego w postaci mikrofilmów (materiały przygotowane przez Referat Spraw Żydowskich Komendy Głównej AK i potwierdzone jego świadectwem) oraz tzw. raportów Karskiego, sporządzonych przez niego w latach 1940-42.
Edukacja Idy

W latach 30. koła endeckie w Polsce żądały wprowadzenia na polskich uczelniach numerus clausus. Koncepcja numerus clausus była skutkiem żądań samorządów studenckich opanowanych przez nacjonalistyczną młodzież.
W USA ograniczenia stosowano nieoficjalnie od lat 20. do końca lat 50. XX wieku, szczególnie na uczelniach w północno-wschodniej części kraju (m.in. Harvard i Columbia), gdzie limit przyjmowanych Żydów wahał się w granicach 12-17%.

W USA w 1924 przyjęto ustawę Immigration Restriction Act. Eugenicy odgrywali wiodącą rolę ekspertów w debacie kongresowej, ostrzegając przed „podrzędnym asortymentem” z Europy południowej i wschodniej. Ustawa zredukowała liczbę imigrantów z zagranicy w tym Żydów do 15% wielkości z poprzednich lat, wzmacniała istniejące prawa dążące do niemieszania ras i utrzymywania niezmienionej puli genetycznej.
Gdy naziści byli sądzeni w Norymberdze za zbrodnie wojenne, wskazywali na Stany Zjednoczone jako źródło inspiracji. Niemal wszystkie zachodnie kraje niekatolickie z wyjątkiem W. Brytanii przyjęły pewne rozwiązania legislacji eugenicznej. Polska takich ustaw nigdy nie wprowadziła.

W 1922 roku powstał instytut poświęcony higienie rasowej trwającego programu eugenicznego prowadzonego w Szwecji a dotyczącego m.in. osób „nieużytecznych społecznie”. Do niedawna jeszcze przez wzgląd na zaangażowanie w program przedstawicieli elit politycznych i intelektualnych w tym noblistów Alvy i Gunnara Myrdalów przemilczany.
Kristallnacht i reakcja polskiego społeczeństwa.
Ambasador niemiecki w Warszawie, Moltke, pisał w raporcie do Berlina, że kontrolowana przez rząd prasa ( istniała umowa prasowa polsko-niemiecka o rezygnacji z wzajemnych ataków) odzwierciedla tylko w drobnym stopniu wrażenie, jakie wywarła Kristallnacht w kołach politycznych i wśród szerokich mas ludności, nie wyłączając nawet ugrupowań uważanych za antysemickie. "Nie można zaprzeczyć, że niemieckie represje spowodowały poważny wstrząs wśród tych grup w ogóle. Czynniki grające tu rolę, to z jednej strony humanitarne idee, właściwe polskim katolikom, z drugiej strony instynktowne poczucie niepokoju, które Polacy zawsze odczuwali wobec potężnego niemieckiego sąsiada."

Statek St. Louise Rząd USA nie przyjął statku z 937 żydowskimi uchodźcami z III Rzeszy. Franklin Delano Roosevelt okazał się nieugięty, mimo że żydowscy uchodźcy napisali do niego wstrząsającą prośbę o łaskę. Roosevelt uznał ich za "element niepożądany". Wielu z nich trafiło później do komór gazowych.
W latach 30. XX wieku, na terenie Stanów Zjednoczonych, za zgodą tamtejszej władzy, prężnie rozwijały się organizacje „wychwalające nazistowskie cnoty” i lobbujące za przeprowadzeniem holokaustu w Europie. Jedną z takich legalnie działających organizacji był Amerikadeutscher Volksbund (German American Bund), utworzony w 1936 r. jako „organizacja patriotycznych Amerykanów rasy niemieckiej”, obsługująca około 20 obozów młodzieżowych i szkoleniowych, a ostatecznie rozrastająca się o setki tysięcy członków w 70 oddziałach regionalnych w całym kraju. Amerykańscy naziści byli widoczni na ulicach, organizowali wiece, spotkania, szkolenia i wydawali publikacje.
20 lutego 1939 r. zorganizowano potężny Kongres Amerykańskich Nazistów. Odbył się w nowojorskim Madison Square Garden. Scena została ozdobiona masywnym obrazem Jerzego Waszyngtona otoczonym amerykańską flagą i gigantyczną swastyką. Madison Square Garden było wypełnione po brzegi. Podczas zgromadzenia oddawano cześć Adolfowi Hitlerowi.
"Pomoż mi, zabij mnie" - Europejscy Żydzi, w 1936 roku, protestują na Ellis Island (USA, NJ) przeciw ich deportacji do Niemiec.

Z 28 na 29 października 1938 roku około 15000 Żydów z Rzeszy wypędzono przez zieloną granicę do Polski, pozwalając im zabrać ręczny bagaż i 10 marek. Większość wysiedlonych skupiono po polskiej stronie w prowizorycznym obozie pod Zbąszyniem. Rząd polski zapowiedział, że natychmiast wypędzi do Rzeszy obywateli niemieckich z Pomorza i Poznańskiego, co wpłynęło na wstrzymanie przez jakiś czas dalszych wysiedleń Żydów z Rzeszy. USA przyjęło podczas całej wojny tylko 20 tys. żydowskich uchodźców.
„Krakowski Kurier Wieczorny” pisał w pierwszy dzień Bożego Narodzenia 1938 roku: „ Ludność, licząca sześć tysięcy mieszkańców i w tym tylko osiem rodzin żydowskich, samorzutnie, w najpierwszych godzinach rozlokowała w swoich mieszkaniach parę tysięcy Żydów, zaopatrując małe dzieci żydowskie w ciepłą odzież, żywność, dając im miejsce obok własnych dzieci(…) wkład, jaki do kultury wniosła w ponurych czasach pogardy ludność małego Zbąszynia, będzie się jarzył w świątyni polskiej kultury odrębnym, nie gasnącym ogniskiem.”

Szmul Zygielbojm był na emigracji członkiem Rady Narodowej RP (substytut sejmu). Działając w Radzie, starał się przekazywać informacje o trwającym w Polsce holokauście. Otrzymywał od polskiego podziemia obszerne raporty, z którymi następnie próbował dotrzeć do najwyższych władz politycznych : do Światowego Kongresu Żydów i Amerykańskiego Kongresu Żydów. Liczył na wykorzystanie wpływów i środków finansowych obu potężnych organizacji, w celu wywarcia nacisku na rządy alianckie i skłonienie ich do pomocy polskim Żydom. W dążeniach tych wspierał go emigracyjny premier Sikorski.
Apele te nie odniosły zamierzonego skutku. Zygielbojm wysyłał także listy do prezydenta USA Roosvelta. Bezskutecznie.
Na znak protestu przeciw bezczynności wobec ludobójstwa Żydów, popełnił w Londynie samobójstwo przez otrucie się gazem
„ „Śmiercią swoją pragnę wyrazić najsilniejszy protest przeciw bierności, z którą świat przygląda się i dopuszcza zagłady ludu żydowskiego”

Przebieg akcji w getcie 19.4.43: Zamknięcie getta od godz. 3.00. Należy ponadto donieść, że od wczoraj część znajdujących się w akcji oddziałów jest ciągle ostrzeliwana spoza getta, oddziałom szturmowym, które natychmiast przeciwdziałały, udało się w jednym wypadku schwytać 35 polskich bandytów…/ Jurgen Stroop - Raport dzienny.
Główna grupa Żydów, wymieszana z polskimi bandytami, wycofała się na tak zwany Plac Muranowski już w pierwszym lub drugim dniu walk. Tam zostali dozbrojeni przez znaczną grupę polskich bandytów. Grupa ta postanowiła się ufortyfikować w każdy możliwy sposób aby powstrzymać nas od dalszej penetracji terenu getta. Na dachu betonowego budynku wznieśli dwie flagi żydowską oraz polską jako sygnał do walki przeciw nam.Te dwie flagi zostały zdobyte w drugim dniu akcji podczas rajdu specjalnej grupy bojowej. W walkach z bandytami poległ SS Untersturmfuehrer Demke. (Raport Stroopa, kwiecień 1943)




Komentarze
Pokaż komentarze (1)