The Jerusalem Post/ konsulat RP uhonorował antysemickego autors
DANIEL J. ROTH Udostępnij na facebooku: Konsulat Polski w Nowym Jorku podczas imprezy po uhonorowaniu "antysemickiego"
Żądanie komentarza przesłane do Konsulatu RP w Nowym Jorku nie dało odpowiedzi.
NEW YORK - Prywatna polska organizacja z siedzibą w Stanach Zjednoczonych oświadczyła, że odwołała zbliżającą się ceremonię wręczenia nagród po tym, jak pojawiły się zarzuty antysemityzmu przeciwko jednemu z laureatów.
Przedstawiciele polskiej dyplomacji powiedzieli w środę, że wkroczyli do akcji po tym, jak dowiedzieli się, że Ewa Kurek będzie jedną z trzech osób uhonorowanych nagrodą "Jan Karski Awards" 18 kwietnia w Konsulacie RP w Nowym Jorku.
Kurek, historyk Holokaustu, która obszernie pisała o hitlerowskiej okupacji Polski, uprzednio stwierdziłła, że żydowskie życie w warszawskim getcie było "zabawne" i publicznie potępiła "żydowskie kłamstwo", że Polacy nie zrobili wystarczająco dużo, by ratować Żydów podczas III Rzeszy.
Komitet Dialogu Polsko-Żydowskiego, stwierdził w oświadczeniu, że postanowił zakończyć wydarzenie "ze względu na czynniki, na które nie mamy wpływu", dodając, że konsulat "nieustannie stara się przekazać przesłanie o heroicznej postawie Jana Karskiego i jego spuściźnie. "
Jonny Daniels, izraelski przedsiębiorca i kandydat do nagrody w tegorocznej imprezie, upomniał organizację po zapoznaniu się z udziałem Kurka, nazywając ją" niedorzeczną i głęboko obraźliwą ".
" Kiedy Izrael przygotowuje się do upamiętnienia Dnia Pamięci o Holokauście, kpragnę bardzo jasno i publicznie oświadczyć, że dystansuję się od tak zwanych "nagród Jana Karskiego" w Nowym Jorku "- napisał w środowym poście na Facebooku.
"Niewielu uczyniło tak wiele, aby próbować zniszczyć stosunki polsko-żydowskie, jak ta pani, od kłamstwa o zaangażowaniu Polaków w mordowanie Żydów w Jedwabnem, po skandaliczne konspiracje, które aktywnie promuje: że getta w czasie Holocaustu zostały utworzone Żydów na ziemiach polskich jako wzór dla przyszłych żydowskich struktur państwowych, "Żydzi bawili się w gettach, nie jak Polacy, którzy cierpieli" i "Żydzi zabijają swoich najsłabszych, by ratować swoich najsilniejszych."
"Krótko mówiąc, jestem przerażony i nie chcę mieć nic wspólnego z żadną organizacją, która mogłaby dać takiej nienawistnej osobie nagridę"- napisał.
Nagroda została nazwana imieniem bojownika ruchu oporu z okresu II wojny światowej Janem Karskim, który później zgłosił polskiemu rządowi na uchodźctwie i zachodnim aliantom sytuację w okupowanej przez Niemców Polsce, pomagając eksponować zagładę getta warszawskie.
Karski został później profesorem na Uniwersytecie Georgetown, prowadząc wykłady na temat spraw wschodnioeuropejskich, porównawczych stosunków rządowych i międzynarodowych przez ponad 40 lat.
Wcześniej w tym roku relacje między Izraelem a Polską zostały zauważone po tym, jak Warszawa uchwaliła ustawę kryminalizującą użycie terminu "polskie obozy śmierci" i sugerującą polskie współudział w Holokauście, karane grzywnami i do trzech lat więzienia.
Eksperci dowodzili, że Polska podejmuje kroki zmierzające do wybielenia historycznego zapisu prześladowań ludności żydowskiej w kraju, obawiając się, że prawo to będzie miało mrożący wpływ na badania naukowe nad rolą Polski w Holokauście.
Doradca premiera Mateusza Morawieckiego szybko zdystansował Warszawę od wydarzenia i podkreślił, że nagrody nie są częścią inicjatywy rządowej.
Ale współprzewodniczący komitetu ds. Dialogu, Jeff Gottlieb, zaprzeczył premierowi, pisząc do magazynu "Tablet Magazine", że ceremonia nie odbędzie się z powodu niemożności udziału w koncercie ze strony polskiego Konsula Generalnego Macieja Gołubiewskiego.
"Rezygnacja wynika głównie z przesunięcia terminów" - powiedział Gottlieb. "Według biura konsula generalnego jest naprawdę w Polsce przez te kilka dni."
Gottlieb dodał, że jego organizacja spotka się w najbliższych dniach z przedstawicielami konsulatu, aby zmienić termin ceremonii.
Prośba o komentarz w celu wyjaśnienia sprawy przesłanej do Komisji Dialogu Polsko-Żydowskiego pocztą elektroniczną nie spotkała się z natychmiast odpowiedzią dla The Jerusalem Post .
Prośba o komentarz wysłana do Konsulatu RP w Nowym Jorku również nie wywołała odpowiedzi.
Amerykański prawicowy działacz polityczny i współpracownik Breitbart News Matthew Tyrmand, który również otrzymał nagrodę, wyraził ulgę, że wydarzenie zostało odwołane po zapoznaniu się z udziałem Kurka.
"Zdrowy rozsądek przeważył" - powiedział Tyrmand. "Nikt nie chciał być z nią w tym samym miejscu, w tym ja."



Komentarze
Pokaż komentarze (7)