Paweł Łęski Paweł Łęski
383
BLOG

The Times of Isreal/Bertha Reynolds, ur. jako Bertha Hurwitz w Polsce, pełniła funkcję sek

Paweł Łęski Paweł Łęski Polityka Obserwuj notkę 0

The Times of Israel/Bertha Reynolds, ur. jako Bertha Hurwitz w Polsce, pełniła funkcję sekretarza Białego Domu w administracji Roosevelta, Trumana i Eisenhowera. 


Przywołując ciotkę Bertie, najdłużej działającą żydowską pracowniczkę w historii Białego Domu

Stara walizka schowana z poddasza okazuje się zawierać skarbnicę historycznych amerykańskich skarbów od kobiety, która w świecie wrogim do Hebrajczyków pracowała z gigantami

Autor: STEVE NORTH

 Dziś, 


Pani Reynolds, ciemnowłosa piękna, która zajmowała się korespondencją prezydencką, mieszkała w Wirginii i miała wyraźny południowy akcent.



Jest wątpliwe, czy jej pracodawcy mieli jakiekolwiek przeczucie, że pani Reynolds urodziła się jako Bertha Hurwitz w 1903 r. W ortodoksyjnej rodzinie żydowskiej w Łomży, z której w 1913 r. wyemigrowała wraz z matką do Waszyngtonu. Ojciec Berthy, Izaak, wcześniej wyjechał do Ameryki , obiecując posłać po żonę, syna Kalmana i córkę, ale nigdy więcej o niem nie słyszano.

Bertha, która rozpoczęła pracę przy 1600 Pennsylvania Avenue w 1934 roku, pozostała tam do administracji Eisenhowera, mogła być najdłużej pracującym żydowskim urzędnikiem Białego Domu w historii Ameryki.


To niezwykłe osiągnięcie, biorąc pod uwagę panujące wówczas postawy wobec Żydów na wysokich stanowiskach. Matka FDR, Sara Delano Roosevelt, była wyrazicielką społecznego antysemityzmu powszechnego w tamtych czasach, a Harry Truman był znany z tego, że pomimo przyjaźni ze swoim żydowskim partnerem biznesowym, Eddie Jacobsonem, uprawiał antyżydowską krytykę. Bess Truman szczyciła się tym, że Żyd nigdy nie wszedł do ich domu w Missouri.


To było w tym wrogim świecie dla Hebrajczyków, do którego Bertha Hurwitz wkroczyła w pierwszych dniach pierwszej administracji FDR. Wstrząsnęła swoją rodzinę, wychodząc za mąż za pracownika Departamentu Skarbu Williama Reynoldsa, który nie był Żydem, i dokonała kolejnego niekonwencjonalnego wyboru, koncentrując się na swojej pracy i nie mając dzieci, chociaż mogły to być przyczyny medyczne.


Jednak jej brat Kalman, który mieszkał w Nowym Jorku, miał troje dzieci: Shirley, Joe i Fran. Stali się "dziećmi zastępczymi Berthy", jak to ujął Joe.


"Była absolutnie egzotyczna w naszej rodzinie, z pewną elegancją w stosunku do niej" - wyjaśnia Joe, który mieszka w nowojorskim Hudson Valley. "Wszyscy w rodzinie mieli jidyszowy akcent, ale nie było sensu przypominać jej polskiego pochodzenia. Mówiła jakby urodziła się w Wirginii, kochałem ją, gdy czytała mi książki "Kurczak Mały".

Bertha Reynolds kiedyś dała tę tabliczkę, która brzmi "Oryginalny materiał z białego domu usunięty w 1950 roku", jako dar dla jej siostrzeńca. 

Joe wiedział także, że gdy ciocia Bertie przyjeżdżała z Waszyngtonu, by odwiedzić swoją rodzinę w Nowym Jorku, musiała dać jakiś prezent.


Shirley ma również ciepłe wspomnienia z dzieciństwa cioci Bertie.


"Kiedy miałem około 10 lat, w 1944 r. Poszliśmy do Białego Domu, aby ją odwiedzić. Pamiętam, że byłem tak podekscytowany i dumny z niej, i była ze mnie dumna. Przedstawiła mnie wszystkim ludziom, z którymi pracowała - powiedziała Shirley.


Podczas kolejnej wizyty w Waszyngtonie w środku II wojny światowej, Bertha pokazała swojej siostrzenicy tak zwane "ogrody zwycięstwa" w pobliżu jej domu w Arlington.

Bertha była hojna wobec rodziny brata.


"Mój ojciec pracował w dzielnicy odzieżowej, a pieniądze były bardzo potrzebne" - wspomina Shirley. "Bertie przynosiła mi piękne sukienki. I zabrała mnie do teatru! Pierwsze dwie sztuki, jakie kiedykolwiek widziałem, to "Kiss Me, Kate" i "South Pacific "


Córki brata i bratanek Berthy nigdy nie pytały o szczegóły jej pracy, a Joe twierdzi, jedynie wiedział, że jest w sekretariacie i "wspomniała raz, że pracuje z prezydentem Trumanem".


Ale dwa dokumenty dostarczają więcej informacji: jeden mówi, że stanowisko pozwala "wykonywać niezależny osąd i inicjatywę, [jednocześnie] uczestniczy w odprawie i odsyłaniu korespondencji Prezydenta i jego sekretarzy." Wymienia obowiązki obejmujące listy od przywódców politycznych i decydentów politycznych i mówi o utrzymywaniu "indeksów kart" dla prezesa jego różnych nominacji do Rady Ministrów i innych departamentów.


Drugi dokument, list z 1946 r., Informuje Berthę, że "Kierując Prezydentem, został Pan mianowany asystentem ... w biurze wykonawczym prezydenta, w biurze Białego Domu, z uposażeniem w wysokości 2544,48 USD rocznie". (Średni roczny dochód w USA w tym roku wynosił 2600 USD).


Bertha dwukrotnie owdowiała, po pierwszym długim małżeństwie z Reynoldsem, po szczęśliwym związku z Jackiem Nalleyem, który, podobnie jak jej pierwszy mąż, nie był Żydem. Zachorowała w latach 80. i przeniosła się do Nowego Jorku niedaleko swojej siostrzenicy Shirley, mieszkając we Franklin Nursing Home na Franklin Avenue w Queens. Zmarła w 1991 roku w wieku 88 lat, pozostawiając siostrzenicy walizkę wypchaną różnymi przedmiotami, przechowywanymi na strychu domu Shirley przez ponad dwie dekady.


W zeszłym roku Shirley uświadomiła sobie, że musi coś zrobić z tą walizką. Shirley i jej mąż, rabin Albert Thaler, działają w ruchu konserwatywnym; w zeszłym roku przeszedł na emeryturę z Temple Gates of Prayer, Congregation Shaarai Tefilla w Flushing po 63 latach w rabinacie. Wiedząc, że redukcja przedmiotów w ich obecnym domu jest nieunikniona, spytała, czy pomogę jej przyjrzeć "rzeczy" ciotki Bertie i zdecydować, co z tym wszystkim zrobić.



Pewnego popołudnia pod koniec zeszłego roku Shirley zsunęła walizkę i otworzyła ją na stole w jadalni, gdzie siedziała Bertha. Byłem zdumiony, kiedy odkrywaliśmy, kawałek po kawałku, nieoczekiwane skarby z przeszłości.


Kartki świąteczne rozdawane były pracownikom Białego Domu osobiście podpisane przez Franklina i Eleanor Roosevelt oraz Harry'ego i Bess Truman. Dwight Eisenhower włożył swojego Johna Hancocka w formalny portret, a Truman podpisał stylizowaną wersję swojej proklamacji, 8 maja 1945 r., Że Niemcy się poddały - co zostało przekazane jego pracownikom jako historyczna pamiątka.


W biurze Owalnym wokół biurka Trumana zebrało się grupowe zdjęcie trzech tuzinów uśmiechniętych pracowników Białego Domu, a Bertha stała na czele tłumu.


Potem były ozdobne zaproszenia: na inauguracje, przyjęcia, uroczystości świąteczne i dziesiątki "imprez w ogrodzie", których gospodarzami były Pierwsze Samym.


Bertha uratowała prawie 40 zaproszeń, a także przepustki, które musiała okazywać przy wejściu na uroczystości. 


Niektóre zabytkowe pamiątki zostały zlicytowane w tym miesiącu na aukcji internetowej -Sam podpis Trumana  z II wojny światowej za 5,500 $, a reszta zostanie sprzedana w sierpniu przez Heritage Auctions.


Są to więc ostatnie dary od cioci Bertie dla jej ukochanych siostrzenic i siostrzeńca. Przepraszam, że nigdy nie myślałem o tym, by zapytać o te święta Paschy o jej życie i karierę - można tylko wyobrazić sobie historie, które mogła opowiedzieć.  Wystarczy wiedzieć, że młoda Żydówka ze sztetla w Polsce służyła swojemu przybranemu krajowi. Pracowała z kilkoma największymi przywódcami Ameryki i była świadkiem, z bliska i osobiście wpływała na, jedne z najbardziej doniosłych wydarzeń XX wiek.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka