The Times of Israel/Żydzi kwestionują świętość kardynała Hlonda
Amerykański Komitet Żydowski wskazuje Watykanowi, że August Hlond był "wyjątkowo" wrogi wobec Żydów i nie potępił pogromu z 1946 r.
Wiodąca organizacja żydowska skrytykowała decyzję Watykanu o rozpoczęciu procesu beatyfikacji kardynała Augusta Hlonda, twierdząc, że polski prymas był "wyjątkowo" wrogi wobec Żydów i nie potępił pogromu z 1946 r.
W liście do najwyższych urzędników Watykanu, który ukazał się w środę, Amerykański Komitet Żydowski napisał, że "głęboko" obawia się, że papież Franciszek zatwierdzi dekret uznający "heroiczne cnoty" Hlonda, jako pierwszy główny krok w procesie uznania jego świętości.
Dyrektor ds. Związków międzyreligijnych AJC, rabin David Rosen, zacytował w 1936 r. List pasterski Hlonda, w którym wzywał Polaków, by trzymali się z dala od "szkodliwego moralnego wpływu Żydów" i bojkotowali żydowskie media.
Hlond odmówił potępienia pogromu w Kielcach w 1946 r., W którym zginęło 42 Żydów, a co najmniej 40 zostało rannych.
"Faktem jest, że Żydzi walczą przeciwko Kościołowi katolickiemu, są awangardą bezbożności, bolszewizmu i subwersji" - pisał Hlond w liście, który często jest cytowany jako dowód instytucjonalnego działania Kościoła i katolickiego antysemityzmu przed reformami modernizacyjnymi Soboru Watykańskiego II w latach sześćdziesiątych.
"Kardynał Hlond podczas konferencj i prasowej nie potępił pogromu ( własne: w Kielcach) ani nie nalegał na Polaków, aby powstrzymali mordowanie Żydów" - pisał Rosen. "Raczej wskazał, że Żydzi byli komunistami lub zwolennikami komunizmu i że pogrom był ich własną winą".
Hlond, który był najwyższym rangą urzędnikiem kościelnym w Polsce w latach 1926-48, cieszył się ogromnym szacunkiem w kraju katolickim, który utrzymywał silną wiarę i chronił niepodległość kościoła podczas niemieckiej okupacji hitlerowskiej i pierwszych lat powojennego komunizmu.
Jego inicjatywy zabezpieczyły Kościół Polski przed różnego rodzaj u prześladowaniami, które miały miejsce w sąsiadujących krajach.
Podczas pobytu na uchodźstwie w czasie II wojny światowej Hlond wykorzystał swoje wpływy i kontakty osobiste, aby informować świat o losach Polski pod okupacją hitlerowską. Kiedy Niemcy go aresztowali, odmówił propozycji utworzenia kolaboracyjnego rządu.
Położył podwaliny pod powstanie takich kluczowych postaci w polskim kościele, jak kardynał Stefan Wyszyński i kardynał Karol Wojtyła, który został papieżem Janem Pawłem II, obecnie świętym.
Dekret Franciszka, że Hlond przeżył życie w heroicznej cnocie, przyszedł po tym, jak badacze przygotowali pełne studium jego życia, pism i dzieł, aby określić ich teologiczną prawidłowość. Watykan musi teraz potwierdzić cud przypisany za jego wstawiennictwem, by został beatyfikowany, a drugi, aby został świętym.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)