The Times of Israel/Ma przemawiać na konferencji UK Lab niegdyś wzywała do zabijania posłów Knesetu.
Aktywistka antyizraelska Ewa Jasiewicz wezwała Palestyńczyków do "zniszczenia Knesetu" l(...); Sprofanowała też mur warszawskiego getta rozpylając graffiti "Free Gaza"
TOI
11 września 2018, 19.29 24
Brytyjska niezależna dziennikarka i aktywistka Ewa Jasiewicz ma zamiar zabrać głos na konferencji Partii Pracy Zjednoczonego Królestwa jeszcze w tym miesiącu, raz już wzywała do ataków przeciwko Knessetowi i izraelskim posłom, podał we wtorek The Times .
Według raportu Ewy Jasiewicz, 40-letnia brytyjsko-polska działaczka antyizraelska, ma mówić o przyszłości związków zawodowych na festiwalu Momentum zorganizowanym wraz z doroczną konferencją Labor Party. Lider partii, Jeremy Corbyn, który podobno nazwał ją "dobrym przyjacielem", ma również zabrać głos.
The Times odnalazł raport Jasiewicz, napisany w 2002 roku, kiedy żyła i pracowała w Jenin na Zachodnim Brzegu, podczas drugiej Intifady, w którym zasugerowała, że grupy terrorystyczne powinny zaatakować izraelskich członków Knesetu zamiast cywilów.
Według "Timesa" Jasiewicz napisała, że syn z rodziny, z którą mieszkała "otworzył ogień do izraelskich cywili na targu kilka miesięcy temu", dodając: "Nie rozumiem, dlaczego aktywiści nie mogą iść czy do Knesetu czy coś takiego, czy też uderzyć w polityka (...) jak PFWP? "
Miała na myśli Popularny Front Wyzwolenia Palestyny, grupę marksistowską, która przeprowadziła liczne ataki terrorystyczne przeciwko Izraelowi i obywatelom Izraela od czasu jego utworzenia w 1967 r., W tym zabójstwo ówczesnego ministra turystyki Rehavama Zeevi w 2001 r.
Jasiewicz powiedziała The Times, że komentarze były niepoważne i "w prywatnym e-mailu, który został opublikowany na stronie PalSolidarity w 2002 roku, miało to miejsce w czasach, gdy wysyłano e-maile z raportami o izraelskiej działalności zawodowej".
"Nie mam i nigdy nie miałam zamiaru, opowiadać się za krzywdzeniem kogokolwiek i nie było to z pewnością zamierzeniem komentarza w mailu. Przepraszam za każdą krzywdę lub niepokój, jaki spowodowałam, i proszę ludzi, aby zrozumieli to w kontekście, w jakim zostały napisany, zarówno jako niepotrzebny komentarz w prywatnej wiadomości e-mail, jak i w warunkach brutalnej okupacji "- powiedziała.
Jasiewicz ma długą historię działalności antyizraelskiej i została deportowana z Izraela w 2004 roku, podobno za pomoc grupom terrorystycznym.
Ogłoszenie, że Jasiewicz ma zabrać głos na spotkaniu labourzystów, wywołało oburzenie po tym, jak ujawniono, że w 2010 r. zdewastowała mur warszawskiego getta, rozpylając graffiti "Wolna Gaza i Palestyna".
Mur został zbudowany w 1940 r., Kiedy Niemcy okupujący Polskę zamknęli teren Warszawy nazywając go "dzielnicą żydowską". Miało on wysokość czterech metrów (13 stóp), w tym jeden metr drutu kolczastego na szczycie.
Większość z 450 000 mieszkańców getta zmarło z powodu głodu i chorób lub w komorach gazowych w obozie zagłady w Treblince.
Niemcy zniszczyli getto i większość muru w 1943 r. Setki mieszkańców stawiało opór ale powstanie w getcie zostało zmiażdżone w maju 1943 r. I prawie wszyscy jego bojownicy zginęli.
Według " Daily Mail" , Corbyn pochwalił Jasiewicz podczas wiecu w 2009 roku za poparcie dla Gazy i powiedział, że poruszyła go do łez opisem enklawy, który mu wysłała. "
Euan Philipps, rzeczniczka Partii Pracy przeciwko antysemityzmowi, wezwała do jej usunięcia z programu.
"Jon Lansman [założyciel Momentum] i Jeremy Corbyn muszą osobiście interweniować, aby upewnić się, że pani Jasiewicz została usunięta z harmonogramu konferencji Momentum", powiedział The Times.
Incydent ten jest jednym z ostatnich działań w długim potoku antysemickich incydentów nękających brytyjską opozycyjną partię i jej zjadliwie antyizraelskiego przywódcę Corbyna.
Prawie 40 procent brytyjskich Żydów "poważnie rozważałoby emigrację", gdyby Corbyn został premierem, jak wynika z sondażu przeprowadzonego w zeszłym tygodniu w The Jewish Chronicle.
Kryzys antysemityzmu w Partii Pracy - w tym brak pełnego przyjęcia definicji antysemityzmu Międzynarodowego Przymierza Pamięci Holokaustu (IHRA) do ostatniego wtorku - spowodował znaczną schizmę w jej szeregach i skłonił Żydów do wyrażenia obaw o ich przyszłość w kraju.
Corbyn twierdzi, że antysemityzm nie ma miejsca w Partii Pracy, ale został ostro skrytykowany za doniesienia o szerzących się uprzedzeniach antyżydowskich, o jego rzekomo antysemickich wypowiedziach i działaniach oraz za nie popieranie definicji antysemityzmu w IHRA . Kiedy w zeszłym tygodniu przyjęto definicję IHRA, Corbyn na próżno usiłował dodać zastrzeżenie , że nie jest antysemityzmem, nazywanie politykę Izraela rasistowską.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)