BI news/Raport: Rosja grozi Izraelowi atakiem rakietowym
Autorzy: Adam Eliyahu Berkowitz 30 grudnia 2018, 10:53
W odpowiedzi na izraelski nalot lotniczy w Syrii we wtorek, Rosja zagroziła odpowiedzią wobec dalszych izraelskich działań w Syrii rakietami ziemia-ziemia na cele w Izraelu. Z izraelskiego wywiadu wojskowego wynika, że jeden z takich pocisków został wystrzelony w zeszłym tygodniu.
W środę władze Izraela zerwały z protokołem i potwierdziły, że IDF była odpowiedzialna za nalot poprzedniej nocy, atakując strony, które aktywnie uczestniczyły w irańskim transferze broni do Hezbollahu. Wśród broni zniszczonej przez izraelskie uderzenie były pociski kierowane GPS.
Rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Obrony gen. Igor Konashenkov wygłosił w środę oświadczenie, że sześć izraelskich samolotów F-16 przeprowadziło atak, który nazwał "prowokacyjnym". Konashenkov twierdził, że w momencie rozpoczęcia ataku dwa cywilne samoloty syryjskie przygotowywały się do lądowania w Damaszku i Bejrucie. Twierdził, że atak IAF stworzył "bezpośrednie zagrożenie" dla samolotów, zmuszając syryjską obronę powietrzną do ograniczenej reakcji na izraelske uderzenie (....)
Konashenkov powiedział, że pomimo ograniczonej odpowiedzi, syryjska obrona powietrzna zestrzeliła 14 z 16 precyzyjnie kierowanych bomb, które zostały zrzucone przez izraelskie odrzutowce. Powiedział, że pozostałe dwie bomby uderzyły w syryjską armię cztery mile na zachód od Damaszku.
Chociaż Izrael przyznał się do przeprowadzenia setek takich ataków przeciwko celom wojskowym Iranu i Hezbollahu w Syrii, prawdopodobnie z milczącą, jeśli nie wyraźną aprobatą Rosji, aktywność IDF zmniejszyła siię od września, kiedy armia syryjska zestrzeliła rosyjski samolot wojskowy w następstwie izraelskiego nalotu lotniczego.
Debka File , angielskojęzyczny izraelski portal wywiadowczy o wojsku, donosił, że rosyjski rząd zagroził wystrzeleniem rakiet SA-5 na punkty centralne w Izraelu w odwecie na kolejne izraelskie naloty w Syrii. Według Debki jeden z takich pocisków wystrzelony został w kierunku Hajfy podczas wtorkowej nocy, pocisk wyprodukowany przez Rosję zdołał ominąć izraelską obronę powietrzną, lądując poza miastem w niezamieszkanym rejonie Góry Karmel.
Minister transportu Libanu Youssef Fenianos potwierdził rosyjskie oskarżenia twierdząc, że dwa cywilne samoloty pasażerskie w libańskiej przestrzeni powietrznej "ledwo" uniknęły odrzutowców IAF. Fenianos powiedział, że Liban złoży skargę do Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Anonimowy izraelski urzędnik poinformował ABC News, że cywilny ruch lotniczy był zagrożony przez syryjską obronę powietrzną, która wystrzeliła 30 pocisków w odpowiedzi na nalot. Twierdził również, że siły irańskie działają w odległości mniejszej niż 50 mil od granicy izraelskiej, w przeciwieństwie do rosyjskich zapewnień, że zapobiegną temu.
Poinformował, że izraelskiemu atakowi lotniczemu udało się osiągnąć wszystkie zamierzone cele, w tym syryjską baterię przeciwlotniczą.
Newsweek poinformował, że lot z udziałem ważnych przywódców Hezbollahu na lotnisko w Damaszku był również celem ataku lotniczego. Grupa tych osobistości była w drodze do Teheranu



Komentarze
Pokaż komentarze (6)