Paweł Łęski Paweł Łęski
388
BLOG

The Times of Isreal/UE odstępuje od amerykańskiego szczytu na temat Iranu

Paweł Łęski Paweł Łęski Polityka Obserwuj notkę 16

The Times of Israel/UE odstępuje od amerykańskiego szczytu na temat Iranu, mówią urzędnicy


Dyplomacii odnoszą się z obawami do konferencji w Polsce, zauważając, że Iran nie będzie obecny; Szefowa ds. polityki zagranicznej nie będzie obecna również.

AGENCJE i PRACOWNIKÓW TOI

Dzisiaj, 15:21 3 

Kraje Unii Europejskiej okazują obawy (...), że jest to część amerykańskiego wysiłku, by zwiększyć presję na Iran.


Dyplomaci z UE pytali o rzeczywisty porządek obrad konferencji w dniach 13-14 lutego, mówiąc, że zostało to zorganizowane w bardzo krótkim czasie i że Iran nie jest zaproszony. Urzędnik UE powiedział, że szefowa ds. zagranicznego Federica Mogherini ma inne zobowiązania i nie będzie uczestniczyć również.


Dyplomaci i urzędnicy odpowiadali reporterom pod warunkiem zachowania anonimowości, ponieważ kwestia ta nie została jeszcze oficjalnie omówiona przez ministrów.

UE walczy o utrzymanie międzynarodowego porozumienia ograniczającego irańskie ambicje nuklearne, od momentu gdy Stany Zjednoczone zaniechały pakt w ubiegłym roku.


 

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo ogłosił w zeszły piątek międzynarodową konferencję na temat Iranu i Bliskiego Wschodu . 


W wywiadzie wygłoszonym podczas trasy regionalnej, której celem było pocieszenie sojuszników USA po szokującej decyzji prezydenta Donalda Trumpa o wycofaniu wszystkich oddziałów amerykańskich z Syrii, co wywołało obawy, że wpływy Iranu mogą wzrosnąć.


"Zgromadzimy dziesiątki krajów z całego świata" - powiedział Pompeo w sieci Fox News.


Będą "skupiać się na stabilności i pokoju na Bliskim Wschodzie oraz wolności i bezpieczeństwie w tym regionie, co obejmuje ważny element upewnienia się, że Iran nie ma destabilizującego wpływu" - powiedział.


Premier Benjamin Netanyahu został podobno zaproszony do udziału.


Iran wściekł się na konferencję, a wcześniej w tym tygodniu wezwał polskiego ambasadora w proteście.


Oficjalna agencja IRNA donosiła w niedzielę, że Iran przekazał swój protest przeciwko polskiemu chargé d'affaires Wojciechowi Unoltowi, domagając się, aby Warszawa nie zgadziła się na "wrogie posunięcie" Stanów Zjednoczonych przeciwko Teheranowi.


W oświadczeniu zacytowano nienazwanego urzędnika irańskiego, który stwierdził, że jeśli szczyt się odbędzie, Iran odwoła się do nieokreślonych "kontr-działań" wobec Polski.


IRNA powiedziała: "Polski charge d'affaires przedstawił wyjaśnienia na temat konferencji".


Odpowiadając na zapowiedź Pompeo, irański minister spraw zagranicznych Mohammad Javad Zarif powiedział w zeszły piątek na Twitterze, że konferencja przyniesie wstyd polskiemu rządowi i przywołał, jak podczas II wojny światowej Iran ratował polskich uchodźców.

 

Iran gościł dziesiątki tysięcy polskich uchodźców wojennych, którzy zostali przywiezieni do kraju po przetrwaniu obozów pracy w Związku Radzieckim i zanim wyemigrowali do ówczesnego Izraela, Nowej Zelandii i niektórych krajów afrykańskich. Wielu pozostało po wojnie, decydując się na pobyt w Iranie.


Zarif napisał na Twitterze: "Polski rząd nie może zmyć wstydu: podczas gdy Iran uratował Polaków podczas II wojny światowej, teraz tworzy rozpaczliwy cyrk przeciwko Iranowi."


Teheran i Warszawa mają dobre stosunki. Saldo wymiany handlowej pomiędzy dwoma narodami w 2017 r. Wyniosło 230 milionów USD, w porównaniu z 80 milionami w 2015 r., Kiedy Iran i światowe mocarstwa zgodziły się na przełomową umowę nuklearną, która ograniczyła program nuklearny Teheranu w zamian za zniesienie surowych sankcji gospodarczych.


W sobotę polski minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz powiedział, że ma nadzieję, że konferencja stworzy nową platformę dla międzynarodowego dialogu i pozwoli USA i Unii Europejskiej znaleźć bliższe stanowisko w sprawie Iranu.


Czaputowicz powiedział, że Polska poparła wysiłki UE zmierzające do utrzymania porozumienia nuklearnego z Iranem, ale ostrzegła, że sama umowa nie powstrzyma Iranu przed "destabilizacją" regionu.


Od czasu wycofania się z porozumienia nuklearnego w ubiegłym roku, administracja Trumpa stale zwiększała presję na Teheran i rutynowo oskarża kraj o destabilizujący wpływ w regionie. Poprzysiągł on zwiększyć presję, dopóki Iran nie wstrzyma tego, co urzędnicy amerykańscy opisują jako "złośliwe działania" na całym Bliskim Wschodzie, w tym wsparcie dla rebeliantów w Jemenie, antyizraelskie grupy i prezydenta Syrii Bashara Assada

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj16 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka