Paweł Łęski Paweł Łęski
200
BLOG

Fox news/ USA wycofują się z traktatu INF

Paweł Łęski Paweł Łęski Polityka Obserwuj notkę 5

Fox news/ Wycofanie się USA z traktatu o kontroli zbrojeń nuklearnych po rosyjskich naruszeniach umowy z 1987 roku.

Autorstwa Rebecca Grant | Fox News


USA formalnie wycofują się z traktatu nuklearnego z Rosją


Stany Zjednoczone wycofują się z traktatu zbrojeniowego z czasów Reagana (...)


Traktat o kontroli broni jądrowej podpisany przez prezydenta Ronalda Reagana i sowieckiego premiera Michaiła Gorbaczowa w 1987 r. Zakończył się smutną pointą w piątek, kiedy Stany Zjednoczone wycofały się z paktu - ale nie obwiniajmy za to prezydenta Trumpa. Rosja od lat łamie porozumienie, więc Trump postąpił słusznie, formalnie z niego się wycofując.


USA oficjalnie potwierdziły po raz pierwszy w piątek, że Rosja nie tylko naruszyła Traktat o Pośrednich Siłach Jądrowych (INF) - wystawiła już wiele batalionów pocisków 9M729, które podważają traktat.


Ponadto Chiny nigdy nie podpisały traktatu INF. Przez lata od podpisania paktu przez Reagana i Gorbaczowa Chiny gromadziły pociski średniego zasięgu, które nie były ograniczone żadną umową. Chiny mają dziś znacznie potężniejsze wojsko niż w 1987 roku, więc nie ma już sensu wyłączać Chin z umów o kontroli zbrojeń.(...)


Podpisanie traktatu INF 32 lata temu było świadectwem dobrej woli, uczyniło Europę bezpieczniejszą i przyczyniło się do zakończenia zimnej wojny. USA zrezygnowały z 846 pocisków wystrzeliwanych z ziemi uzbrojonych w głowice nuklearne, a Związek Radziecki zlikwidował 1846 takich pocisków. To była dobra oferta dla obu stron.


Rebecca Grant: Nowy Sekretarz Obrony ma przed sobą epickie wyzwanie - ale ma też wizję naszego wojska

Rebecca Grant: Czy mały krok Trumpa w Korei Północnej będzie dużym krokiem w kierunku denuklearyzacji?

Niestety, Rosja i Chiny postanowiły przyspieszyć gromadzenie wojsk i wyprowadzić wiele nowych typów pocisków konwencjonalnych i nuklearnych w ostatnich latach. Prezydent Trump byłby głupcem, gdyby zamknął oczy na to nagromadzenie sił i udawał, że to się nie dzieje.


Fakty są przerażające. Przedstawiciele USA ujawnili, że Rosja łamie traktat INF od lat i dłużej niż podejrzewano. Projektowanie i testowanie niezgodnego z traktatem pocisku 9M729 rozpoczęto w połowie 2000 roku.


Rosja wrzuciła do kosza list ostrzegawczy prezydenta Baracka Obamy skierowany do prezydenta Władimira Putina w 2014 roku, wzywający Rosję do przestrzegania traktatu. Ale Obama pozostał przy jednostronnym traktacie, ograniczając amerykański program rakietowy, podczas gdy Rosja ignorowała ograniczenia a Chiny nie były nimi związane.


Rosja połączyła baterie 9M729 z podobnymi bateriami krótkiego zasięgu Iskander w enklawie kaliningradzkiej niedaleko Bałtyku. Teraz pociski są prawdopodobnie skierowane na amerykańskie wojska w Polsce i mogą dotrzeć do innych amerykańskich i sojuszniczych baz w krajach członkowskich NATO.


Państwa NATO w pełni zgadzają się z decyzją prezydenta Trumpa o wystąpieniu z traktatu INF, zgadzając się, że traktat został pozbawiony znaczenia z powodu naruszeń poczynionych przez Rosję.


Sekretarz stanu Mike Pompeo z zadowoleniem przyjął wsparcie NATO, mówiąc: „Stany Zjednoczone bardzo doceniają niezachwianą współpracę i determinację sojuszników NATO w reakcji na naruszenia traktatu przez Rosję”.


Putin z premedytacją odrzucił traktat INF. Dla niego jest to sprawa osobista. Nie znosił patrzeć na kraje Układu Warszawskiego - gdzie spędził czas jako młody oficer KGB - jak przyłączączają się do NATO po rozpadzie Związku Radzieckiego.


Kiedy USA zaczęły pomagać Polsce i Rumunii w budowie systemów wykrywania pocisków przeciw Iranowi, Putin oskarżył Amerykę o potajemne instalowanie ofensywnego systemu rakietowego, który mógłby zostać wykorzystany do uderzenia w Rosję, i przyspieszył rozwój nowej rosyjskiej broni.


Wystąpienie z traktatu INF nie było aktem impulsywnym prezydenta Trumpa. Sekretarz Pompeo zrobił to w sposób książkowy. Rosja otrzymała 60-dniowy okres wypowiedzenia w grudniu 2018 r. I sześciomiesięczny okres wypowiedzenia w lutym.


„Rosja opracowała i wprowadziła system rakietowy, który narusza traktat INF”, tweetował w grudniu sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. „Sojusznicy NATO wzywają Rosję do pilnego powrotu do pełnej i sprawdzalnej zgodności z traktatem".


Zamiast tego Rosja próbowała miesiącami wyślizgnąć się z traktatu w oparciu o dziwaczną narrację. Generał rosyjski odpowiedzialny za siły rakietowe i artylerię powiedział dziennikarzom 23 stycznia, że pocisk SSC-8 / 9M729 był testowany w latach 2008-2014, ale nigdy nie przeleciał dalej niż 490 kilometrów od swojej mobilnej wyrzutni.


Ale amerykański wywiad już przyłapał Rosję na testowaniu 9M729 w Kasputin Yar w odległościach znacznie przekraczających 500 kilometrów - ale z innej, stałej wyrzutni.


Rosjanie mieli usprawiedliwienie - choć było dość kiepskie. Ponieważ Rosja rozmieściła pocisk 9M729 tylko na wyrzutni mobilnej, a nie na wyrzutni stałej, Rosjanie powiedzieli, że nie jest to naruszenie traktatu INF.


NATO nie kupiło tej historyjki.


W czerwcu sekretarz generalny NATO Stoltenberg dał Rosji ostatnią szansę. Putin to odrzucił.


„Musimy być przygotowani do życia w świecie z większą ilością rosyjskich pocisków”, powiedział Stoltenberg dla BBC 18 lipca. 

Putin zaczął brzydko pogrywać.


Putin powiedział Chrisowi Wallacowi z Fox News, że „zrobiłby wszystko, aby przebić tę tarczę” amerykańskiej obrony przeciwrakietowej.


Putin chwalił się rakietowym pociskiem „Skyfall” o nieograniczonym zasięgu. Rosja ma naddźwiękowe pociski Kindżał rozmieszczone na niektórych jednostkach myśliwskich MiG-31K, a Putin ogłosił plany włączenia ich również na uzbrojenie do myśliwca Su-57. I tak dalej.


Potem są Chiny. Nowy amerykański sekretarz obrony, Mark Esper, cieszy się z powodu „nieobciążenia” się traktatem INF. Mówi, że 80 procent konwencjonalnych pocisków Chin należy do kategorii limitu traktatowego. To wzrost, którego nikt nie przewidział w 1987 roku.


Oczekujemy, że armia amerykańska będzie działać szybko, aby zmodyfikować istniejące wyrzutnie, aby można było rozmieścić więcej pocisków w regionie Pacyfiku. Esper chce, żeby było to zrobione w przeciągu kilku miesięcy, jeśli to możliwe.


Armia desperacko potrzebuje więcej siły ognia na Pacyfiku, aby chronić żołnierzy, bazy i okręty marynarki wojennej. Przy odpowiednich sieciach amerykańskie i sojusznicze samoloty i statki mogą śledzić chiński statek, samolot lub pocisk, a następnie uruchomić rakiety, aby wystrzelić je w razie potrzeby. Funkcja wielu domen zwiększy skuteczność odstraszania.


Zwolennicy kontroli zbrojeń, nie rozpaczajcie. Trump chce zawrzeć przełomową umowę o kontroli zbrojeń nuklearnych tą drogą z Rosją i Chinami. W końcu jest to najlepsza oferta kontroli zbrojeń.


Trump powiedział w piątek, że rozmawiał z Putinem i Chinami. Putin utrzymuje, że Rosja w dowolnym momencie podpisze umowę o kontynuacji traktatu o kontroli zbrojeń START, który ma zostać przedłużony w 2021 r. Zobaczymy.


Szkoda, że Putin naruszył traktat INF. Ale teraz Ameryka musi dbać o interesy naszych sił zbrojnych i sojuszników.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj5 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka