29 obserwujących
2053 notki
517k odsłon
132 odsłony

Haaretz/ Izraelczycy szpiegują Trumpa?

Wykop Skomentuj3

Haaretz/ Izrael rzekomo umieścił tajemnicze urządzenia szpiegowskie w pobliżu Białego Domu.

Według byłych wysokiej rangi urzędników amerykańskich, którzy rozmawiali z Politico, urządzenia do monitorowania telefonów komórkowych zostały odkryte podczas prezydentury Trumpa i miały go śledzić. ■ Trump zaprzecza, by Izrael szpiegował USA


HaaretzNoa Landau

13.09.2019 | 02:25  

Izrael prawdopodobnie umieszczał urządzenia monitorujące, które zostały zlokalizowane w pobliżu Białego Domu w ciągu ostatnich dwóch lat, poinformował w czwartek Politico na podstawie informacji dostarczonych przez trzech byłych amerykańskich urzędników.


Według raportu urządzenia do nadzoru telefonów komórkowych miały prawdopodobnie szpiegować prezydenta USA Donalda Trumpa . „Było całkiem jasne, że Izraelczycy byli za to odpowiedzialni” - powiedział były były urzędnik wywiadu.


Po opublikowaniu raportu Trump powiedział, że nie wierzy, że Izrael szpieguje Stany Zjednoczone.


Elad Strohmayer, rzecznik ambasady Izraela w Waszyngtonie, powiedział o tym raporcie , że „te zarzuty są absolutnym nonsensem. Izrael nie prowadzi operacji szpiegowskich w Stanach Zjednoczonych. ” 


Po przybyciu do Soczi, gdzie ma spotkać się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, premier Netanjahu również zaprzeczył temu raportowi. „Mamy dyrektywę, nie ma działań wywiadowczych w Stanach Zjednoczonych, żadnych szpiegów. I jest ta dyrektywa energicznie wdrażana, bez żadnych wyjątków. To [raport] jest kompletną fikcją, kompletną fikcją” - powiedział. 


Urządzenia szpiegowskie odkryte zgodnie z raportem są znane jako „StingRays” i emulują normalne wieże komórkowe, aby oszukać urządzenia komórkowe w celu podania im ich lokalizacji i szczegółów tożsamości. Są one również znane jako mobilne moduły przechwytujące tożsamość subskrybentów lub moduły przechwytujące IMSI. 


Biuro Netanjahu wydało oświadczenie, które powtórzyło jego komentarze po przybyciu do Rosji. „Rażące kłamstwo. Od dawna rząd izraelski zobowiązuje się do nie angażowania się w żadne operacje wywiadowcze w USA. Dyrektywa ta jest ściśle egzekwowana bez wyjątku”.


Według raportu Biały Dom odmówił komentarza. (...)jeden z byłych urzędników Politico, zauważył: „Reakcja… byłaby zupełnie inna przy poprzedniej administracji… Przy obecnej administracji istnieje inny rodzaj rozwiązania takiego problemu. ”

Były urzędnik powiedział Politico, że w przeciwieństwie do innych incydentów szpiegowskich na amerykańskiej ziemi, administracja Trumpa nie oskarżyła izraelskiego rządu ani nie podjęła żadnych oficjalnych kroków przeciwko niemu. 


Zarówno FBI, jak i Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego odmówiły komentarza na temat raportu Politico.


Jak donosi raport, około października 2018 r. Urzędnicy z DHS odkryli dowody na urządzenia monitorujące w pobliżu Białego Domu, a także w kilku innych wrażliwych lokalizacjach w Waszyngtonie. Następnie podzielili się wynikami z odpowiednimi agencjami federalnymi. 


FBI, wraz z innymi agencjami prowadzącymi śledztwo w tej sprawie, wskazało na winę Izraela po przeprowadzeniu szczegółowej analizy kryminalistycznej, jak poinformowali politycy. 


Raport przytacza byłych urzędników i osoby, które pracowały z poprzednimi administracjami, mówiąc, że panuje powszechna obawa, że Izrael szpieguje Biały Dom. 


„Czasami była to wiedza na temat naszego myślenia. (...)


„Izraelczycy są dość agresywni,” powiedział były oficer wywiadu na stronie internetowej. „Chodzi o ochronę bezpieczeństwa państwa izraelskiego i robią wszystko, co w ich mocy, aby osiągnąć ten cel”. 


Reuters przyczynił się do tego raportu.

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale