190 obserwujących
4265 notek
4340k odsłon
  235   0

Wszystko wskazuje na to, że w połowie czerwca polski KPO zostanie ostatecznie przyjęty

1. W mediach pojawiły się informacje, że w następnym tygodniu na posiedzeniu kolegium komisarzy 1 czerwca, zostanie wreszcie pozytywnie zaopiniowany przez Komisję Europejską polski Krajowy Program Odbudowy (KPO).
Jeżeli tak by się stało, to z kolei na posiedzeniu Rady Unii Europejskiej 17 czerwca (w tym przypadku ministrów finansów 27 krajów członkowskich), polskie KPO zostanie ostatecznie zatwierdzone i ruszą procedury realizacji projektów w nim zawartych.
W związku z tym, że zaliczki z KPO w wysokości 13% kwoty zawartej w KPO, były wypłacane tylko krajom, których plany zostały zaakceptowane do 31 grudnia 2021 roku, teraz o pierwszą transzę środków można wystąpić po zakończeniu pierwszego półrocza tego roku (rozliczenia w ramach KPO, są przewidziane w systemie półrocznym).
Rząd zapewne wystąpi z takim wnioskiem już na początku lipca, a ponieważ Komisja Europejska ma na jego weryfikację kilka tygodni, a poza tym tradycyjnie sierpień jest miesiącem urlopowym w instytucjach europejskich, pierwszych płatności w ramach polskiego KPO, można się spodziewać na początku września.

2. Przypomnijmy, że w połowie maja minister rozwoju i technologii Waldemar Buda poinformował, że jego zespół zakończył dodatkowe negocjacje w sprawie polskiego Krajowego Planu Odbudowy (KPO), prowadzone z zespołem negocjacyjnym powołanym przez przewodniczącą KE Ursulą von der Leyen.
Wprawdzie polski KPO, spełniający wszystkie warunki zawarte w unijnym rozporządzeniu, które zawiera wszystkie regulacje dotyczące obowiązków obydwu stron w związku z przygotowaniem i realizacją planów odbudowy, został przekazany do KE z końcem sierpnia poprzedniego roku, ale w procesie jego zatwierdzania sformułowała ona dodatkowe warunki dla Polski o charakterze politycznym.
Chodziło o prowadzone przez rząd Prawa i Sprawiedliwości reformy wymiaru sprawiedliwości, a w szczególności likwidację Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, a także pewną modyfikację systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, oraz przywrócenia do orzekania sędziów, którzy zostali zawieszeni w wyniku orzeczeń Izby.
Procedowana obecnie w Sejmie, przełożona przez prezydenta, nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw, zawiera rozwiązania dotyczące wszystkich tych trzech kwestii, które zostały przyjęte do wiadomości przez zespół unijnych negocjatorów i stąd zawarcie dodatkowego porozumienia z KE.

3. Przypomnijmy także, że całość środków wynegocjowanych przez Polskę dotycząca planu odbudowy, opiewa na 57 mld euro, z tego: 24 mld euro to granty (dotacje), z kolei 34 mld euro to atrakcyjne finansowo pożyczki.
Przy czym w ramach KPO, polski rząd złożył zapotrzebowanie na całość dotacyjną i tylko na 11,5 mld euro z części pożyczkowej, a więc sumarycznie na kwotę 35,5 mld euro, ponieważ szczególnie ze strony samorządów, które miałby być głównymi beneficjentami środków z KPO, nie było zainteresowania instrumentami o charakterze pożyczkowym.
Jak już wspomniałem, gdyby KE przyjęła polski KPO do końca 2021 roku, wtedy była zobowiązana wypłacić krajowi członkowskiemu 13% zaliczki, w przypadku naszego kraju byłaby to kwota około 3,6 mld euro, ale ponieważ tak się nie stało, teraz już wypłat zaliczki nie będzie.
Środki będą więc wypłacane beneficjentom projektów przewidzianych w ramach KPO proporcjonalnie do tempa ich realizacji, najdalej do końca 2026 roku, przy czym możliwa jest szybka refundacja części kosztów poniesionych przez nasz kraj na walkę z pandemią Covid 19, szczególnie w obszarze ochrony zdrowia i o te środki ministerstwo rozwoju wystąpi na początku lipca.

4. Miejmy jednak nadzieję, że po tej decyzji KE i Rady Unii Europejskiej aby ostatecznie zaakceptować polskie KPO, nie będzie z jej strony mocnych sugestii aby przy pomocy tych środków finansować koszty związane z przyjmowaniem uchodźców z Ukrainy w naszym kraju.
Przypomnijmy bowiem, że KE do tej pory prezentuje stanowisko, że kraje członkowskie powinny wykorzystać na rzecz finansowania pobytu Ukraińców na swoim terytorium, dotychczas przyznane im środki zarówno z tzw. resztówek wieloletniego budżetu 2014-2020, obecnego budżetu na lata 2021-2027, a także środków z planów odbudowy.
W związku z tym, że projekty realizowane z budżetu UE na lata 2014-2020 zgodnie z obowiązująca zasadą n+3, będą rozliczne do końca 2023 roku jest ciągle możliwe ich przeznaczanie na inne cele niż były programowane, choć jak wspomniałem, są to już sumy niewielkie, niewspółmierne do potrzeb związanych z uchodźcami.
Jeżeli chodzi o wieloletni budżet UE na lata 2021-2027, czy środki z KPO, to możliwości przeznaczania środków na inne cele niż te wcześniej zaprogramowane, są wprawdzie większe ale zarówno ministrowie zarządzający 6. programami sektorowymi, zarządy województw zarządzające 16 programami regionalnymi, czy przyszli beneficjenci środków z KPO, uważają, że trzeba realizować przede wszystkim wcześniej zaprogramowane przedsięwzięcia.
Mimo tego, że KE zmieniła przepisy i pozwala na przesunięcia środków na inne cele niż były wcześniej przyznane, ich dotychczasowi beneficjenci, nie są specjalnie chętni, żeby się na to zgodzić.

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka