Blog
Zbigniew Kuźmiuk
Zbigniew Kuźmiuk
151 obserwujących 2613 notek 2909328 odsłon
Zbigniew Kuźmiuk, 31 sierpnia 2017 r.

Te niemieckie pouczenia adresowane do Polski w okolicach 1 września...

974 83 0 A A A


Te niemieckie pouczenia adresowane do Polski w okolicach 1 września to jest jednak bezczelność


1. Pani kanclerz Angela Merkel, na wtorkowej konferencji prasowej w Berlinie stwierdziła, że „traktuje bardzo poważnie stanowisko Komisji Europejskiej w sprawie stanu praworządności w Polsce” i dodała, że „zależy jej na dobrych relacjach z Warszawą, lecz nie może trzymać języka za zębami”.


Wczoraj na ten temat rozmawiała także z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jeanem Claude Junckerem i jak można się domyślać raczej domagała się zaostrzenia działań Komisji wobec Polski, a nie ich łagodzenia.


Oczywiście trzeba zdawać sobie sprawę, że w Niemczech mamy apogeum kampanii wyborczej do Parlamentu i wprawdzie partia kanclerz Angeli Merkel CDU wyraźnie prowadzi w badaniach opinii publicznej, ale szefowej niemieckiego rządu chodzi o to, aby wygrać te wybory zdecydowanie i rządzić nie jak dotychczas w ramach wielkiej koalicji z Lewicą, ale raczej z mniejszymi partiami Zielonymi bądź Liberałami.


Stąd jej zdecydowane wypowiedzi zarówno w sprawach wewnętrznych jak i w ramach polityki zagranicznej, a w tym obszarze próby dyscyplinowania Polski, są zapewne bardzo dobrze odbierane wśród jej niemieckich wyborców.


2. Biorąc nawet poprawkę na toczoną właśnie kampanię wyborczą w Niemczech, nie możemy sobie jednak pozwolić, aby kanclerz Angela Merkel czyniła sobie z Polski przysłowiowego „chłopca do bicia”.


Zwłaszcza, że KE otrzymała właśnie 12- stronnicowe wyczerpujące wyjaśnienia przygotowane przez polski rząd w sprawie reform w ustawodawstwie dotyczącym wymiaru sprawiedliwości, rozwiewające wątpliwości, że mogą one godzić w praworządność w Polsce.


KE wprawdzie natychmiast ustami rzeczniczki Vanessy Mock stwierdziła, że Polska nie ma racji, kwestionując prawo Komisji do ingerowania w proces legislacyjny dotyczący wymiaru sprawiedliwości, ale nie ulega wątpliwości, że wypowiedź ta nie była oparta o dogłębną analizę dokumentu przekazanego przez nasz kraj.\


3. Niestety widać wyraźnie, że kanclerz Angela Merkel w końcówce niemieckiej kampanii wyborczej, traci wyraźnie zdolność do trzeźwej oceny rzeczywistości i coraz częściej poszukuje winnych kryzysu w UE poza granicami jej kraju.


A przecież to właśnie ona swoja decyzją z sierpnia 2015 roku otworzyła dla imigrantów nie tylko granice Niemiec, ale w zasadzie całej Unii Europejskiej, łamiąc postanowienia Konwencji Dublińskiej, regulującej politykę azylową krajów UE.


Konsekwencje tej decyzji ponoszą do tej pory wszystkie kraje unijne, wprawdzie porozumienie z Turcją kosztujące UE 6 mld euro przyhamowały imigrację „szlakiem bałkańskim”, natomiast cały czas trwa exodus z krajów Afryki Północnej przez Morze Śródziemne do Włoch i innych krajów Południa Europy.


4. Gospodarka niemiecka jest także główną przyczyną kłopotów krajów Południa strefy euro, ponieważ coroczna nadwyżka w bilansie handlowym Niemiec jest wyższa od nadwyżki handlowej całej strefy euro (np. w roku 2016 nadwyżka handlowa Niemiec wyniosła 267,6 mld euro, a całej strefy euro 267,4 mld euro), a to oznacza trwałą nierównowagę w tej strefie.


Niemcy mają się, więc coraz lepiej, ale deficyty handlowe i w konsekwencji budżetowe krajów Południa strefy euro, są coraz wyższe i powodują poważne problemy zarówno gospodarstw domowych, przedsiębiorców jak i finansów publicznych tych krajów.


Najbardziej jaskrawym przykładem konsekwencji tej nierównowagi jest Grecja (w zasadzie kraj upadły), ale podobne kłopoty zaczynają się pojawiać od dłuższego czasu w takich krajach jak Hiszpania czy Portugalia, a ostatnio dotyczą także takich potęg gospodarczych jak Włochy czy Francja.


5. Polityka Niemiec jest więc, coraz częściej przyczyną poważnych kłopotów społecznych i gospodarczych wielu krajów UE, w konsekwencji napomnienia udzielane przez polityków niemieckich, mówiąc oględnie, nie są najlepiej odbierane przez społeczeństwa pozostałych krajów członkowskich.


A już niemieckie pouczenia wypowiadane przez kanclerz Angelę Merkel adresowane do Polski w ostatnich dniach sierpnia tuż przed kolejną rocznicą wybuchu II wojny światowej, trzeba uznać za skrajną bezczelność.


Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Dr nauk ekonomicznych, poseł do Parlamentu Europejskiego obecnej kadencji

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @BATURA99 przepraszam ,chodzi oczywiście o 3, 7 mln dzieci
  • @UFKA Jeżeli 25 stycznia w wyborach parlamentarnych w Grecji wygra Syriza z takim wynikiem ,że...
  • @SWAN Nie jestem juz posłem na Sejm a jako europoseł nie mam możliwości wnioskowania o...

Tematy w dziale Polityka