0 obserwujących
193 notki
215k odsłon
496 odsłon

Wpływ OFE na giełdę - czy mam rację?

Wykop Skomentuj6

Dotychczas było tak:

Składka na OFE wynosiła 2,3% płacy brutto

Część przeznaczona na akcje, tzw. część akcyjna wynosiła 40% ogólnej składki, czyli 2,3 x 40% = 0,92% płacy brutto.

Część obligacyjna wynosiła 60% składki, czyli 1,38% płacy brutto

 

Będzie tak:

Składka do OFE wynosić będzie 2,92% płacy brutto

Część akcyjna = 100%, czyli 2,92% płacy brutto.

Część obligacyjna zlikwidowana.

 

Załóżmy, że płaca brutto wynosi 4000 zł miesięcznie. 0,92% tej kwoty trafiająca na giełdę to 36,80 zł. Jeśli tę kwotę pomnożymy przez 15 mln uczestników systemu da to kwotę 36,80 x 15 mln = 552 mln zł. Taka kwota trafiałaby co miesiąc na GPW gdyby zmian nie przeprowadzono.

Sytuacja po zmianach:

Płaca brutto wynosi 4.000 zł. 2,92% tej kwoty to 116,80 zł. Jeśli tę kwotę pomnożymy przez liczbę uczestników systemu czyli 15 mln dla to sumę 1,752 mld złotych.

Pozostaje jednak kwestia wyboru między OFE a ZUS uczestników obecnego systemu kapitałowego. Jeśli pozostać z OFE zdecyduje 31% dotychczasowych uczestników, a 69% przejdzie do ZUS, wówczas do OFE i za ich pośrednictwem na giełdę będzie trafiało: 1,752 mld zł x 31% = 543 mln zł.

 

Czyli zakładając, że w OFE pozostanie 31% dotychczasowych uczestników, do części akcyjnej systemu będzie trafiało mniej więcej tyle samo gotówki co przed zmianami.

Czy można przekonać 31% pracujących obywateli, żeby pozostali w OFE? Moim zdaniem tak. Trzeba tylko wziąć się do roboty. Ale jest warunek: na rynkach finansowych nie może być w tym czasie spadków, a najlepiej żeby kwitła hossa. Wówczas w systemie pozostanie ta najbardziej świadoma, wykształcona, najlepiej zarabiająca część dotychczasowych członków OFE. Kasy więc może być jeszcze więcej.

Czy mam rację?

 

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale