16 obserwujących
981 notek
2114k odsłon
  1056   0

Zimą łapmy słońce. Cel: witamina D

Aż 90-95 proc. Polaków ma niedobór witaminy D, a ma ona znaczenie w profilaktyce wielu chorób. Witaminę D można dostarczać organizmowi „łapiąc” słońce, stosując właściwą dietę lub w kapsułkach.

Witamina D ma znaczenie nie tylko dla tworzenia kości u dzieci, ale także dla zdrowej skóry i układu nerwowego osób dorosłych. Wiele badań przypisuje niedoborowi witaminy D znaczącą rolę w powstawaniu nowotworów, cukrzycy, zaburzeń odporności oraz chorób układu krążenia. 

Powszechny niedobór witaminy D - nie tylko u Polaków, ale w ogóle mieszkańców Europy Środkowej - jest spowodowany brakiem słońca w okresie jesienno-zimowo-wczesnowiosennym. Przy zbilansowanej diecie około 90 proc. witaminy D syntetyzujemy właśnie pod wpływem promieni słonecznych.

Dodatkowym czynnikiem wpływającym na deficyt witaminy D w organizmie jest powszechne stosowanie kremów z filtrem, zalecanych w profilaktyce raka skóry. Kremy te powodują, że do syntezy odpowiednich ilości witaminy D w organizmie prawie nie dochodzi.

Gdy często jesienią odczuwamy zmęczenie, spadek formy, złe samopoczucie, spadki nastroju, warto zbadać poziom witaminy D we krwi. Być może powodem jest właśnie jej brak w organizmie.

Witaminę D można dostarczać w sposób naturalny, tzn. „łapiąc” słońce, stosując odpowiednią dietę lub przyjmując witaminę D w kapsułkach. Polscy lekarze zalecają tę ostatnią metodę jako jedyna skuteczną w naszym klimacie. O tym, jak stosować witaminę D w kapsułkach, pisaliśmy w notce „Potrzebujemy witaminy D, także w kapsułkach”.

Można próbować „złapać” słońce - między godziną 10.00 a 15.00 na kwadrans wystawiając na słońce ok. 20 proc. powierzchni ciała. To wystarczy, aby zapewnić organizmowi dobową potrzebną dawkę tej witaminy.

Dieta bogata w produkty bogate w witaminę D to przede wszystkim tran, tłuste ryby (węgorz, dorsz, łosoś, śledź, makrela), ale też śledzie w oleju. Niewielkie ilości witaminy D znajdziemy w nabiale, przede wszystkim w tłustym mleku i żółtku jaja.

AK

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Artykuł współfinansowany z funduszu prewencyjnego PZU.

 

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości