Siedmioletnia uczennica jednej ze szkół na przedmieściach Waszyngtonu, wykazała się postawą godną najlepszego komsomolca, kiedy podczas rozmowy z Michelle Obamą, która odwiedziła szkołę, zdenuncjowała swoją nielegalnie przebywającą na terenie USA matkę.
Urząd Imigracyjny nie wykazał jednak dostatecznej czujności klasowej i poprzez swojego rzecznika poinformował, że nie zamierza rozpoczynać postępowania deportacyjnego na podstawie wypowiedzi dziecka.


Komentarze
Pokaż komentarze (37)