Jak zwykle, odwracanie kota ogonem, typowe dla postkomuny.
Balcerowicz nie chce odejść i jak kukułka w starym zegarze, co jakiś czas, wyskakuje ze swoimi mądrościami. Taki drugi Wałęsa z niego się robi.
Zgiń, przepadnij, maro.
Jak zwykle, odwracanie kota ogonem, typowe dla postkomuny.
Balcerowicz nie chce odejść i jak kukułka w starym zegarze, co jakiś czas, wyskakuje ze swoimi mądrościami. Taki drugi Wałęsa z niego się robi.
Zgiń, przepadnij, maro.
Komentarze
Pokaż komentarze (2)