57 obserwujących
5804 notki
2016k odsłon
  438   5

Skąd się wziął patologiczny ruch LGBT ?

Skąd się wzięła ideologia i patologia w postaci ruchu politycznego LGBT ?

Prześledźmy cały proces przekształcania indywidualnej patologii biologicznej w patologiczny ruch polityczny.

Zaczęło się od homoseksualizmu. Wychodząc od słusznego formalnie lecz naiwnego, a może i przewrotnego założenia, że zaburzenia seksualne i towarzyszące im zachowania dewiacyjne nie są kwestią wolnego wyboru, więc nie powinny być kryminalizowane i penalizowane prawnie, zlekceważono inne względy i wypuszczono dżina z butelki.

Naiwnie lub przewrotnie zlekceważono kwestię, że seksualność jest nie tylko elementem prywatej sfery życia, lecz także częścią społecznego procesu tworzenia rodziny i relacji między mężczyznami i kobietami, który z racji instynktownych uwarunkowań musi być pod baczną kontrolą społeczną.

Gdyby depenalizacji homoseksualizmu towarzyszyło jednoczesne wzmocnienie zasad moralnych w kwestii seksualności problemu dałoby się uniknąć. Ale, wręcz przeciwnie, depenalizacja okazała się częścią procesu hiperseksualizacji przestrzeni publicznej, a poniewż za depenalizację odpowiadać musiało państwo, to okazało się, że interwencja państwa w kwestie seksualności, a więc w dziedzinę prywatną, a w dodatku intymną, pociągnęła za sobą  fatalne konsekwencje. Państwo bowiem może depenalizować w kwestiach prawnych, ale nie może  tworzyć kodeksów moralnych dla stworzenia przeciwwagi.

W pewnym momencie doszło do ukrytej zmiany załóżeń wyjściowych: założenie o niedobrowolnym, biologicznym uwarunkowaniu dewiacji zastąpiono  bezpodstawnie założeniem o swobodzie wyboru płci, a hasło tolerancji poddano operacji semantycznej i zastąpiono wymóg niechętnego tolerowania wymogiem bezwzględnej akceptacji. A ponieważ kwestią zajęło się państwo, to  doszło do uruchomienia niebezpiecznych mechanizmów i do depenalizacji, doszła promocja dewiacji i ich komercjalizacja.

W ten sposób nastąpiło poważne naruszenie równowagi systemu demokratycznego. Państwo zainicjowało mechanizmy ingerencji w sferę prywatną, a nawet intymną, która w demokracji musi być radykalnie oddzielona od sfery publicznej. Wprowadzono mechanizmy tzw. poltyki tożsamości, promującej swobodne poszukiwanie i ekspresję tożsamości seksualnej ewidentnie sprzeczne z naturą i demokracją. Zlekceważono przy tym fakt, że podstawą tożsamości nie może być stan patologiczny, a także fakt, że czlowiek jest istotą społeczną, w efekcie czego jednostki patologiczne nie poprzestaną na celebrowaniu swojej odmienności seksualnej, lecz będą tworzyły grupy patologiczne rujnujące mechanizmy polityczne i społeczne.

W ten oto sposób państwo liberalne weszło na totalitarną ścieżkę prowadzącą dio upadku: promowania patologii i represjonowania zachować kwestionujących ten trend. Doszło do wywrócenia porządku społecznego - zamiast penalizować zachowania ewidentnie patologiczne zaczęto penalizować i represjonować zachowania kwestionujące  totalitarne mechanizmy promocji patologii.



Lubię to! Skomentuj76 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale