57 obserwujących
5797 notek
2014k odsłon
  438   1

Obowiązkowa lektura Bronisława Wildsteina w liceum

W s24 pojawia się spora grupka ludzi, których nie da się określić inaczej niż mianem głupków. Uznaję ich za głupków  z tej prostej przyczyny, że brak im kompetencji do komentowania złozonej rzeczywistości; mylą emocjonalną ekscytację z analizą faktów, a ponadto nie potrafią skorzystać z dorobku innych, bo za mało się orientują w intelektualnym dorobku naszej cywilizacji. Ale najbardziej typową cechą tej głupoty jest przekonanie, że wiedza, jej zdobywanie jest im do niczego nie potrzebna.

Nauka rozwiązała już wiele problemów, ale oni są zupełnie tego nieświadomi, co kompletnie ich dyskwalifikuje, więc wdają się w najlepszym przypadku w plecenie oczywistych banałów lub  w odkrywanie Ameryki, choć najczęściej mamy jednak do czynienia z masakrowaniem prawdziwej natury świata i procesów w nim zachodzących.

Kultura jest skumulowanym zbiorem informacji, praktyk i instytucji, dostępnych dla każdego i trzeba z niego korzystać, żeby nie popaść w barbarzyństwo.

Jest tylko jeden, łatwo dostępny sposób na zmianę tego stanu rzeczy - zacząć czytać ludzi, którzy potrafią rozpoznać rzeczywistość i ją odpowiednio opisać, ludzi takich jak najwybitnieszy polski intelektualista obecnych czasów, Bronisław Wildstein. Nie jest to wymóg nie do sprostania, a jeżeli ktoś mu sprostać nie potrafi, to jest to znak, że nie powinien zajmować się komentowaniem rzeczywistości.

Wiedza jest w zasięgu ręki, jest sporo publikacji o charakterze naukowym,ale niekoniecznie musimy je znać. Wystarczy lektura tekstów ludzi, którzy rzeczywistośc trafnie rozpoznali. Wildstein mnie interesuje specjalnie, bo widzę całkowitą zbieżność poglądów, a jednyna różnica między mną a Wildsteinem wiążę się chyba  z wykorzystaniem różnych dziedzin wiedzy, co jest dodatkowym argumentem za trafnością opinii.

Niedawno dowiedzialem się, o czym pisałem w s24, że kiedyś na maturze była analiza felietonu Jacka Żakowskiego. Żakowskiego. Żakowski Wildsteinowi do pięt nie dorasta, wić oczywistym wydaje mi się postulat włączenia felietonów BW do programu liceum, choćby w ramach zajęć HiT, To byłby podwójny hit. A ostatnio Wildstein opublikował w Sieci spory esej zatytułowany  "W lustrze wojny", o tym jak wojna ujawniła prawdzuiwe postawy i jakość rozmaitych ideologii..

Uważam też, że ze względów praktycznych, warto by bywalcy s24 czytali Wildsteina regularnie, bo to ułatwiłoby dyskusję tutaj, usuwając z niej kwestie wydumane i irytujące, takie jak infantylizm i prostactwo.

Lubię to! Skomentuj49 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale