57 obserwujących
5791 notek
2013k odsłon
  226   5

Kto hodował te potwory ?

Uczucia milionów katolików w Polsce obrażane są nieustannie przez środowiska lew-lib, pomimo konstytucyjnych gwarancji.

Konstytucyjne gwarancje ? Przecież oni konstytucję mają w dupie.

Przebrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni i tak stosunek mają lewacy  do konstytucji. Taką mają antydemokratyczną mentalność. Żeby mieć lepszy, szerszy obraz , rzućmy okiem na USA. Jak nazywają się tamtejsi liberałowie ? Partią demokratyczną się nazywają. Bolesław Bierut, agent NKWD też był szefem  Frontu Demokratycznego po wojnie, a w do walki z PISem utworzono KOD.

Tak więć konstytucja jest dla nich jedynie dogodną zasłoną dymną albo pałką, którą można wyciągnąć, kiedy to im będzie wygodne.

Dlaczego więc sądy nie są zalane milionami pozwów o obrażanie uczuć katolików ?

Z trzech  względów. Po pierwsze, kartolicy są tolerancyjni i nie skłonni do rewanżu. Po drugie, co tu jest najistotniejsze,  katolicy oburzają się nie ze względu na swoje subiektywne uczucia, lecz dlatego że ich zdaniem, obrażany jest sam Bóg. A Bóg jak glosi powiedzenie, "jest nierychliwy, ale sprawiedliwy" i ostatcznie karę sam im wymierzy. Po trzeciw wreszcie, Polacy nie ufają kastowemu bezmiarowi niesprawiedliwości.

Tak więc kluczowym elementem w tym sporze jest to, że obrażany jest sam Bóg. Ale lewactwo Boga nie uznaje i ani obrazą Boga, ani uczuciami katolików się nie przejmuje, stąd ten wylew bluźnierstw i to bluźnierstw bezkarnych, a bezkarność rozzuchwala i z tego katolicy powinni zdać sobie sprawę, że nie może być tolerancji dla zła i trzeba przeciwko niemu zdecydowanie wystąpić, tu, na Ziemi.

Popatrzmy na ostatnie wyskoki lewctwa. Gdy Kaczyński skrytykował i wykpił ideologię lewacką związaną z dewiacjami seksualnymi, a przedtem jeszcze wypowiadał się na ten temat min. Czarnet, rozległ się jazgot protestów i żądań ukarania krytyków, bo to rzekomo narusza uczucia dewiantów. A oni po prostu zakwestionowali sensowność ideologii.

Czy konstytucja  zawiera gdzieś w tekście gwarancje ochrony dewiantów i ich dewiacyjnych zaburzeń oraz ich chorych uczuć ? Proszę mi pokazać gdzie. Ale przecież, jak zaznaczyłem wyżej, im nie  o konstytucję chodzi. Chodzi im o wprowadzenie cenzury, zamykanie ust przeciwnikom i likwidację wolnoś, nie tylko slowa.

Obrażonym może się poczuć czlowiek wymieniony z imienia i nazwiska, gdy postawi mu się publicznie fałszywe zarzuty i ma wtedy prawo do wyrażania roszczeń, a czegoś takiego nie było. Zarzuty padły i to zarzuty prawdziwe i udokumentowane, wobec ideologii. Ale jakiś idiota z tytułem profesorskim (!) poczuł się urażony wypowiedziami Czarnka. Jeżeli przyjmiemy takie podejście do prawa jakie prezentuje ten idiota z tytułem profesorskim,  to całe lewactwo i spora liczba liberałów powinna już dawno siedzieć w pudle za bezustanne obrażanie katolików, mimo iż  ochrona uczuć religijnych ma konstytucyjne gwarancje. Powinny tu zadziałać dwa paragrafy: obraza uczuć religijnych i recydywa w zakresie uporczywego łamania konstytucji. Na ale to jest na papierze, a tzw. III RP to Lewiatan Papierowy przecież ( za A&R).

Tego rodzaju lewackie wybryki mają wyłącznie charakter ideologicznej walki politycznej, ale zmierzają wyraxnie do ograniczenia wolności..

W zwiążku z polityką warto więć wskazać na zagrożenia, i to zagrożenia udokumentowane,  jakie tu występują. Tolerancja dla tego typu poczynań jest niebezpieczna. To nie jest żadna nowina, bo świadczy o tym historia liberalnego podejścia do wydarzeń.

To liberalowie hodują potwory. Przecież to Niemcy wysłali w r. 1918 Lenina do Rosji,  z konkretnym celem i znamy tego konsekwencje. A potem zachodni intelektualiści  jeździli do Rosji, podziwiali wioski potiomkinowskie i pisali o sukcesach socjalizmu.

Hitlera też wyhodował Zachód, choć Józef Piłsudski, tak jak niedawno Lech Kaczyński, przestrzegał przed zagropżeniem,  i pozwalał mu na harce. Gdy wybuchła wojna Zachód skumał się z drugim potworem przeciwko HItlerowi i dał mu sposbność do podbojów.

A teraz liberałowie wyhodowali dwa potwory:

1. na arenie międzynarodowej, handlując  z Rosją i przymykając oko na bezprawie, wyhodowali Putina

2. na arenie wewnętrznej wyhodowali lewactwo.

Lenin był wygodny, bo wprowadzał chaos w Rosji, a Putin był wygodny bo oferował tamią ropę i gaz. Lewactwo jest wygodne bo pozwala niszczyć Kościół Katolicki.

Na dodatek liberalowie hodują totalopozycję w Polsce, bo jest dogodnym narzędziem do ingerowania w wewnętrzne sprawy Polski, jak przed rozbiorami.

Zajrzyjmy na portal wpolityce.

"Od lat piszemy, znając dobrze świat i Europę, że takiej opozycji jak polska „totalna opozycja” nie ma w żadnym innym kraju. Nikt nigdy po przegranych wyborach nie podjął tak prymitywnej próby zszargania dobrego imienia kraju, nikt nie oskarżał o najgorsze „izmy”, nikt nie przedłożył tak wulgarnie interesu partyjnego nad państwowy. I nawet zagrożenie wojenne tego nie zmieniło. Ta sama płyta grana jest od 2015 roku.
https://wpolityce.pl/polityka/616001-potworny-wstyd-dla-polskiej-opozycji

I ta durna niby opozycja karze Kaczyńskiego za parę słów prawdy obnażających ideologię lewacką.

https://www.salon24.pl/newsroom/1254078,kaczynski-ukarany-przez-komisje-etyki-poszlo-o-wypowiedz-nt-osob-transplciowych

Mamy oto ewidentny dowód, że prawo kastowe jest naginane do celów ideologicznych.

https://wpolityce.pl/polityka/616114-minister-czarnek-wycofuje-sie-ze-slow-o-osobach-lgbt

Gdy rozum śpi, rodzą się potwory.

100 lat temu gdy rozum przysnął, zaczęły hasać po świecie dwa potwory: komunizm i nazizm. W trakcie II WŚ, jednego potwora ukatrupiono, ale z pomocą tego gorszego i odtąd ten potwór miał większe mozliwości. Szalał i przy okazji mutował, w efekcie czego na Zachodzie jak i wschodzie pojawiły się jego nowe odmiany. O tej zachodniej odmianie zakazywano mówienia i odwracano kota ogonem. Wschodnią też lekceważono, bo potwory jakoś się dogadywały, aż do momentu gdy potwór wywołał kolejną wojnę, na Ukrainie.

Przed tym potworem ostrzegali Kaczyńscy już dawno, a ostatnio, gdy JK ostrzegał przed tym zachodnim i pokpiwał z niego,, podniósł się wrzask. Cicho sza, udajemy, że tego słonia w rogu pokoju nie dostrzegamy.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale