Oto fragment homilii wygłoszonej w trakcie dzisiejszej mszy w świątyni Opatrzności Bożej:
"Orzeł (w naszym godle) jest symbolem wolności. Wznosi się ku wolności na dwóch skrzydłach. Jedno skrzydło to prawda, drugie to miłość."
Rozumieją to państwo ?
To jest potwierdzenie głoszonej przeze mnie koncepcji ewolucji przestrzeni społecznej, składającej się z wymiarów-relacji społecznych występujących w pakiecie prawda, miłość, wolność.
Czy ta zbieżność jest przypadkowa ? Nie sądzę i niech to będzie ostrzeżnie dla popaprańców snujących urojone wizję polityki i cywilizacji.
Królową nauk jest matematyka. Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie: jak wyznaczyć linię prostą ? W tym przypadku linię prostą, która wyznacza kierunek historii w naszym kręgu cywilizacyjnym. Ponieważ z matematyką w s24 jest nienajlepiej to ja podam odpowiedź: dwa punkty. Jeden to moja teoria przestrzeni społecznej, drugi to przytoczony fragment homilii. I jesteśmy w domu.
Oczywiście masy ludzkie poruszają się w konkretnych warunkach zygzakami, ale, statystycznie, te zygzaki kierują się w jednym określonym kierunku. Jak zygzaki pójdą za daleko w bok, to populacja nie przetrwa i jej miejsce zajmie inna, bardziej przewidywalna.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)