zetjot zetjot
133
BLOG

Komu szkodzą negatorzy prawdy, prawdzie czy sobie ?

zetjot zetjot Społeczeństwo Obserwuj notkę 7

Na czym opiera się wizja rzeczywistości negatorów prawdy, jeżeli oni tę prawdę negują ?

To po prostu rzecz niesłychana. Ci ludzie opeierają swe przekonanie  o przyszłości na niezidentyfikowanej podstwie istnienia świata dotychczasowego. Najcześciej ich mniemania sprawadzają się do infantylnej konstatacji, że skoro do tej pory było jakoś, to i w przyszloðśći też jakoś będzie. Przyszłość jako przedłużenie przeszłości.

Ale, chwileczkę, przecież ci ludzie, negatorzy prawdy o świecie dotychczasowym, ten świat przeszły kwestionują i mu się sprzeciwiają, więć jak na jego podstawie mogą mniemać cokolwiek o przyszłości. Jak widać umysł negatora to jest kupa bzdur. No, po prostu przyszłości nie mają.

Ale przejdźmy do konkretów.

Negatorzy prawdy są chiitrzy, ale głupi.

Prawdzie przecież zaszkodzić nie mogą, bo stan faktyczny jest taki jaki jest i się go negowaniem nie zmieni. To o co chodzi z negowaniem prawdy ? Kto ma w tym i jaki interes ?

Jedynie dwa  motywy mogą tu wchodzić w grę. Chodzi o upozorowanie prawdziwości własnego stanowiska przez zmyslanie antyfaktów lub zaszkodzenie przeciwnikom przy pomocy psucie obrazu rzeczywistości..

Kroczenie ścieżką antyfaktów związane z podejmowaniem działań przeciw faktom.jest działaniem samobójczym, bo fakty są częścią pewnego obiektywnego procesu a zakłócanie procesu przy pomocy manipulacji tylko może powiększyć chaos, którego ofiarą padną sami negatorzy i manipulatorzy, bo koszty błędnych działań i zaniechań rosną lawinowo.

Działanie wbrew interesom reszty populacji wywołuje konflikty społeczne i źle się kończy dla negatorów.

Podejmowanie racjonalnych decyzji może być oparte jedynie na znajomości prawdziwych faktów.

Przyjrzyjmy się głównym porażkom negatorów.

1. Negowanie roli chrześcijaństwa

Cywilizacja Zachodu jest oparta na fundamentach chrześcijańskich. To tylko chrześcijaństwo głosi doktrynę wolnej woli i kreuuje w ten sposób mechanizmy zapewniające wolność społeczną i indywidualną. Są ośrodki polityczne negujące wolną wolę i dążące do odebrania ludziom wolności. Widać gołym okiem, szczególnie w USA i zachodniej Europie.

2. W kwestii Kościoła pojawiają się różne fałszywe tezy, na przykład ta o pedofilii w Kościele, mająca zaszkodzić KK. Głoszący te tezy robią dożo szumu, który obraca się wkrótce przeciwko nim, bo wszyscy zaczynają się interesować i wtedy okazuje się, że tak naprawdę, chodzi tu o zjawisko homoseksualizmu i negacja obraca się przeciwko samym homoseksualistom. KK zyskuje bo usuwani są z jego hierarchii aktywni homoseksualiści. A przy okazji ujawnia się dominacja propagandy hiperseksualizacji i prawdziwy cel wprowadzenia edukcji seksualnej w szkole jako zinstytucjonalizowanej pedofilii.

3. Sprawy społeczne.

Negatorzy kwestionują rozmaite polityki społeczne, ignorując podstawowy fakt, że ludzie żyją w przestrzeni społecznej i że kwestie społeczne mają priorytet, bo tylko porządek w sferze społecznej gwarantuje porządek i dobrobyt w sferze indywidualnej.

4.obsadzanie nieudaczników takich jak Trzaskowski i Tusk w roli politycznych autorytetów. Gdy się głębiej poskrobie, to okazuje się, że z punktu widzenia obcych mocodawców nieudacznictwo jest ogromną zaletą, bo gwarantuje, że zadne oryginalne pomysły nieudacznikom do głowy nie wpadną. Targowica jest najbardzioej pożądaną formacją w oczach zagranicy.

5. Maskowana jest także prawda o Unii Europejskiej, co się wiąże też z punktem poprzednim, bo nieudaczników nie staćć na samodzielność intelektualną, osobistą ani polityczną. Najbardziej politycznie zorientowani w skali geopolitycznej i wyznający polityczny realizm Brytyjczycy najpierw skuszeni korzyściami wstąpili do Unii  w starej szacie, ale gdy się zorientowalki co się święci i jakie są cele Niemiec, w końcu  z niej wystąpili w samą porę.

6. Prawda o multi-kulti. Ostateczny cios fałszowi propagandy multi-kulti i roli imigracji zadał atak Hamasu na Izrael i dalszy ciąg zwiazanych z tym wydarzeń. Tego już nie da się odzobaczyć.

7. ukrywana musi być też prawda o faktycznym ustroju tzw. III RP, który opiera się na układzie postkomunistycznym przyjętym w Magdalence i ożenionym z fasadowym demoliberalizmem oraz na zewnętrzym wsparciu, co mogliśmy obserwować w trakcie ostatniej kampanii wyborczej.

Żadne zakrzykiwanie i zagłuszanie prawdy  stanu faktycznego nie zmieni.  A negowanie roli Kościoła i wiary religijnej jest tym dziwniejsze, gdy zastępuje się ją wiarą, że negowanie prawdy może przynieść pozytywne skutki.

Negatorzy podejmują też dzialania kreujące mity i ideologie znieksztalcające obraz rzeczywistości tak, by utrudnić przeciwdzialanie  i przy pomocy medialnego aparatu propagandowego rozpowszechniają fałszywe obrazy rzeczywistości.

Za najpoważniejszego wroga negatorzy uznali religię i toczą walkę na dwa fronty: z judaizmem i chrzescijaństwem. Judaizm ma mniejszą skalę, ale oparta na religii kultura żydowska i rygorystyczne  wychowania dzieci oraz bezpośredni kontakt z innymi kulturami świata daje judaizmowi  ogromną trwałość i moc intelektualną - niemal 3000 lat trwania i  wiodaca rola w nauce.  Taka religia jest niebezpieczna i zastosowano do jej zwalczania rozmaite środki. Na pierwszym miejscu jest  antysemityzm, oparty na naturalnej niechęci do obcych, na  mitach i na niechęci do wyższych standardów oraz pobudzany  przez wybryki niektórych Żydów. Są przecież wśród Żydów, tak jak w całej ludzkiej populacji, ludzie dobrzy i źli. Jest więc po jednej stronie zdeprawowany lewacki manipulator Soros, a po drugiej porządni badacze jak Jonathan Haidt czy Daniel Kahneman obalający liberalne ideologiczne mity i doktryny.. Antysemityzm łączy się z lewackimi próbami wykorzystania islamu do walki z żydostwem na płaszczyznie polityki międzynarodowej.

Chrześcijaństwo jest bardziej powszechne i mniej izolacjonistyczne, więc łatwiej z nim walczyć przy pomocy ideologii konsumpcjonistycznej szerzącej hedonizm, permisywizm i hiperseksualizację i oskarżenia o pedofilię wprowadzaną przez sam system liberalny, oraz represje prawne tłumiące wolność słowa i sumienia pod szyldem mowy nienawiści. Do walki z chrześcijaństwem włączono też ideologię pogańską i neopogańską. Proszę spojrzeć jaka myśl kryje się za tą ideologią. Otóż wedle niej katolicyzm nie jest chrześcijaństwem prawdziwym. Tu się przypominają głosy prawdziwych komunistów głoszących tezę, że w peerelu prawdziwego komunizmu nie było. Neopganie sugerują, że pod wływem judaizmu chrześcijaństwo uległo skażeniu i nie reprzezentuje interesów polskości. Pełna mętność ideologiczna.

Jak przeciwdziałać totalsom pokazała Solidarność w latach 1980- 89. Wiedza ta mogłby zostać wykorzystana przez społeczeństwo, wobec czego totalitaryści podejmują dzialania zniekształcające obraz Solidarności i usiłują ją skompromitować,  sugerując, że to była długo planowana manipulacja służb. Tu można opowiadać mnóstwo zabawnych bajek, np o tym, jak w r. 1968  służby tajne i dwupłciowe zalegendowały Michnika jako opozycjonistę,  w przewidywaniu jego przyszłej roli w Solidarności. I takie własnie bajki umiejętnie łączy się z ideologią antysemityzmu.

Podobnie starają się totalitaryści w sposób perfidny zniechęcić ludzi do demokracji nakładając sobie maskę demokratów, co widoczne było najbardziej, gdy natychmiast po przegranych w r. 2015 wybirach powołali KOD , organizację bliźniaczo podobną do bierutowskiego Frontu Demokratycznego z lath 40tych, a i przez całe dwie kadencje PISu posługiwali się określenium "opozycja demokratyczna",.

W tym negotorskim repertuarze mieści się też ukrywanie lub blokowanie prób poszukiowania prawdy o realnej strukturze społeczno-politycznej w Polsce, np o roli warstwy pasożytów społecznych zainstalowanej w Polsce przez okupantów. Teoria gier zniknęła z repertuaru uniwersyteckiego.Pojawiają się próby legalizacji tej warstwy pod pozorem akceptowalnych różnic kulturowych. Zniekształcana jest  prawda o niezbędnej roli państwa jako kluczowego środowiska w którym może się rozwijać niezależnie kultura polska. Zakłamuje się rolę samorządów, które w praktyce  politycznej stają się narzędziem układu postkomunistycznego, bo przecież decentralizacja może nastąpić dopiero po centralizacji, jak sam jeżyk to wskazuje. Rola państwa jest też celowo minimalizowana by zrobić miejsce utopii ideologicznej dążącej do stworzenia unijnego superpaństwa pod przewodem Niemiec.

Należy więć bacznie przyglądać się rozmaitym ideologom: lewakom, antysemitom, unijczykom, neopoganom i antydemokratom. Bo wywioadą was na manowce, a powrót z nich może być trudny i kosztowny.

zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo