zetjot zetjot
358
BLOG

Jak wytresowano Julki ?

zetjot zetjot Społeczeństwo Obserwuj notkę 27

Jest rzeczą oczywistą, że Julki, które tak się przyczyniły do wywołania chaosu w Polsce, padły ofiarą tresury.

Jak ta tresura przebiegała warto przeanaizować na przykładzi bardzo prostym, z życia codziennego wziętym, a może nawet na przykładzie własnym. Na przykładzie skrzyżowania ze światłami i zachowań ludzi na takim skrzyżowaniu,

Na skrzyżowaniu stoją sygnalizatory ze światłami,  schematycznie zaprogramowane, działające według niezmiennego schematu zmiany kolorów. Najważniejszy tu kolor czerwony oznacza niebezpieczeństwo. Powiedzmy jeszcze dokładniej: kolor czerwony to nie jest niebezpieczeństwo, to znak zapowiadający ewentualne niebezpieczeństwo. Ludzie zostali jednak wytresowani w ten sposób, że znak mylą z realnym niebezpieczeństwem. Tu przypomnę anegdotę o głupim Jasiu, który widząc napis "d..a" na płocie głaskał płot.

Przetestowałem ten model skojarzenia na lokalnym skrzyżowaniu, na którym ruch ma rozmaite skale natężenia zależnie od pory dnia. Ponieważ światła funkcjonują schematycznie, nie regulują one ruchu adekwatnie do jego skali. Są pory dnia i nocy oczywiście, kiedy świeci czerwone światło, a nie pojawia się na horyzoncie żaden samochód. A przechodnie, mimo tego, stoją, jak zaprogramowane roboty i czekają na zielone.

W tej sytacji, ja nie czekam i przechodzę. Z moich obserwacji wynika, że dwie, trzy osoby na dziesięć postępują podobnie, reszta jest tak wytresowana, że niektórzy z oburzeniem pokrzykują, że jak tak można, bo przecież jest czerwone. Ludzi pozbawiono umiejętności korzystania ze zdrowego rozsądku.

Podobnie wytresowano wiele osób  kwestiach politycznych. Postawy i wypowiedzi o charakterze patriotycznym określono w nowomowie postkomunistycznej i liberalnej jako nacjonalistyczne, nacjonalizm skojarzono z faszyzmem, faszyzm, jak wiadomo to wielke niebezpieczeństwo takie jak holocaust i ludobójstwo i w ten sposób doprowadzono do skojarzenia wypowiedzi patriotycznej z groźnym faszyzmem. Każda tak wypowiedź to nie tylko jest groźba czy oznaka faszyzmu, oni idą dalej i wypowiedź jest, według nich, samym faszyzmem.

Ta metoda jest konsekwentnie stosowana w innych kwestiach o charakterze ideologicznym i okazuje się, że opis medyczny dewiacji seksualnych lub jakiś zakaz o charakterze religijnym jest uznawany przez liberałów  za agresywne działanie o charakterze dyskryminacyjnym skierowane przeciwko tzw. mniejszościom seksualnym.

A teraz popatrzmy na skutki psychologiczne takiego propagandowej manipulacji. Ludzie boją się faszyzmu, więc automatycznie, taka wypowiedź o charakterze patriotycznym budzi lęk, wywołuje niepokój emocjonalny i budzi tzw. kontrowersje.

Najlepszym dowodem tego stanu rzeczy są fakty opisane przez Jonathana Haidta i Grega Lukianoffa, w książce,  niezbyt trafnie po polsku zatytulowanej "Rozpieszczony umysł". Na amerykańskich kampusach pojawiło się zjawisko zwane przez autorów safetism'em, gdy studencji odrzucają otwartą dyskusję na rozmaite tematy uznane przez nich za kontrowersyjne, z uwagi na to że wywołują niepokój w ich umysłach i zagrażają poczuciu bezpieczeństwa emocjonalnego.I w ten sposób wolność wypowiedzi na uniwersytecie (!) zostaje zagrozona. W Polsce też zdarzyły się już podobne przypadki.

Totalna paranoja.




zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (27)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo