Znane państwu jest zapewne motto: "Paliłem, ale się nie zaciągałem". Tu mamy jego niewielką aktualizację:" Polizał, ale nie posmakował".
Takie motto przyświeca osobnikom, które teraz demonstrują poziom swojej kultury w Sejmie.
Oni trochę tej kultury w gimnazjum liznęli, ale nie posmakowali. Liźnięcie ich całkowicie usatysfakcjonowało, na więcej nie czują potrzeby.
Taki Joński czy Szczerbaty założyli gajerki, białe koszule i krawaty i udają inteligentów, choć nawet wysłowić się po polsku nie potrafią. To jest ta klasa, to jest ten styl. Żaden ciuch prostactwa nie zakryje.
Proszę sobie posłuchać tego:
https://www.youtube.com/embed/NKFmfLB5e88
Ten styl i tę klasę mialem na myśli, gdy pisałem inną notkę, tę o doktorze Mengele z Radomia i jego asystentach:
https://www.salon24.pl/u/zetjot/1355771,doktor-mengele-z-antypisu
Nawiązując do mojej koncepcji ewolucji przestrzeni społecznej, w której kształtował się ludzki umysł, mamy oto jak najbardziej konkretne przyklady dewolucji i rozpadu umysłu, potwierdzające trafność tej koncepcji.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)