zetjot zetjot
596
BLOG

Mamy nielegalny rząd, z wadami konstytucyjnymi

zetjot zetjot Rząd Obserwuj temat Obserwuj notkę 19

Proszę sobie, drodzy państwo wyobrazić sytucję wprost niewyobrażalną w kraju demokratycznym, że firma H-P, produkująca komputery, ogłasza ni z tego ni z owego, że firmę Apple, produkującą także komputery, należy usunąć z rynku, a konsumenci nie powinni kupować jej produktów. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że wybuchłby globalny skandal, a firmę H-P by po prostu rozjechano. Tam by coś takiego nie przeszło.

W kampanii marketingowej firmie wolno zachwalać swój produkt, zajmowanie się konkurencją jest zakazane.

A w Polsce to przeszło, bo my tu w Polsce, jakby nigdy nic, mamy nielegalny rząd, powstały w efekcie naruszenia zasad demokracji i ładu konstytucyjnego.

Firma H-P zajmuje się tylko produkcją komputerów, podczas gdy nielegalny rząd ma pretensje do zajmowania się wszystkim.

Cały proces wyborczy charakteryzował się działaniami nielegalnymi, wieloma naruszeniami procedur wyborczych, o których sporo napisano. Ale mnie interesuje szczególnie ten jeden aspekt.

W systemie demokratycznym występują partie, które ogłaszają swoje programy i zachęcają wyborców do głosowania na te programy.

W Polsce pojawiły się partie, które powinny były być natychmiast zdelegalizowane, z uwagi na to co głosiły w trakcie kampanii wyborczej i czego nie głosiły. Otóż głosiły one postulat, niesłychany, antydemokratyczny odsunięcia konkurencji od władzy, niegłosowania na nią, a ponadto jej reprezentanci jawnie zapowiadali likwidowanie ładu konstytucyjnego, likwidację polskich instytucji oraz usuwanie siłą urzędników państwowych ze stanowisk. Wyraźnie widać, że chodzi o  e l i m i n a c j ę  konkurencji politycznej, a to oznacza totalitaryzm. TOTALITARYZM. A dla zamydlenia oczu wyborców w końcu opublikowano na odczepkę składankę pseudoprogramową w postaci "100 konkretów".

Za takie nielegalne działania PO powinna zostać zdelegalizowana. Bo gdyby H-P ogłosił swój bzdurny postulat, dotyczyłby on tylko marginalnej sfery komputerowej, natomiast, jak doskonale widzimy teraz, PO rości sobie pretensje do władzy absolutnej i demolowania totalnego demokracji. Przebieg wydarzeń w ostatnich dwóch miesiącach wyraźnie nielegalności tych działań, oficjalnie zapowiadanych w kampanii, dowodzi.

To co zapowiadano w kampanii to była tylko lekko zawoalowana zapowiedź zamachu stanu, a do tego towarzyszyła tym zapowiedziom, interwencja sił zewnętrznych dopuszczających się bezprawnej ingerencji  w polski proces polityczny, interwencja Unii i Berlina. Nawoływanie płynące ze środowisk Antypisu o obcą interwencję w Polsce stawia te środowiska i ten rząd poza nawiasem polskiej polityki. W efekcie mamy rząd jak najbardziej nielegalny.

zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka