zetjot zetjot
388
BLOG

Czy ktoś Niemcom narzucił Hitlera ?

zetjot zetjot Polityka Obserwuj notkę 48

Najpierw postawmy pytanie zasadnicze dla kwestii będącej przedmiotem tej notki: czy Niemcom ktoś siłą narzucił Hitlera ? W przypadku wyborów parlamentarnych w r.2023 mieliśmy do czynienia z podobnym przypadkiem, choć jednak nieci bardziej skandalicznym, bo choć nikt idiotom Tuska nie narzucał, to jednak nie da się pominąć roli Niemców w tym procederze. Mamy więc skandal podwójny.

Trudno ten skandal zauważyć ? Co sprawiło, że, nawiązując do tezy Daniela Kahmana, nie dostrzeżono goryla hasającego wśród zawodników na boisku ? Odpowiedź jest poniżej, bo jest jeden taki czynnik, który odbiera rozum, a ten czynnik przybrał formę ośmiu gwiazdek, a historia tak zdzieli Polaków w łeb, że te osiem gwiazdek będzie im stało przed oczami przez pokolenia.

Świetny tekst na temat roli nienawiści w mentalności i polityce Tuska opublikował w tygodniku Sieci Piotr Gursztyn. Ale w nim opisano nie tylko brzydkie cechy DT lecz także części Polaków, którzy znaleźli w Tusku godnego siebie reprezentanta.

"O brutalności Tuska opowiadali jego najbliżsi współpracownicy, ci najbardziej gadatliwi, np. Janusz Palikot. O mściwości mówili w nagrywanej rozmowie ludzie, którzy go popierają, czyli Ryszard Kalisz i Aleksander Kwaśniewski. Warto tu przywołać mało znany fakt, że mimo wielu zabiegów "odzyskany" przez obóz liberlany dziennik "Rzeczpospolita" nie dostąpił łaski uzyskania wywiadu z Donaldem Tuskiem.

/.../

Zresztą przejrzenie konta Tuska na portalu X(d.Twitter) wskazuje, że mamy do czynienia z człowiekiem owładniętym agresywną monomanią.

/.../

Wynik wyborów samorządowych, w których nie spełniły się oczekiwania dobicia PIS, został oceniony jako "żółta kartka" dla Donalda Tuska, także przez komentatorów niechętnych prawicy. Według ich oceny, Tusk przegrzał rozliczanie PIS, zaniedbał ofertę pozytywną, zatem należałoby spodziewać się korekty kursu na bardziej łagodny. Jednak nie będzie niczego takiego. Wręcz przeciwnie, można śmiało obstawiać, że wkrótce zobaczymy coś, przy czym włamanie do domu Zbigniewa Ziobro zostanie uznane za niewinną igraszkę. Tusk będzie jechał ostro, bo inaczej nie potrafi.

/.../

Niechęć Tuska do wielkich projektów jest powszechnie znana. Sam mówił, żę jeśli ktoś ma wizje, to powinien udać się z nimi do lekarza. Wybrał inny sposób uprawiania polityki i można postawić hipotezę, że ktoś ( może słynna pani psycholog, która była strategiem jego kampanii prezydenckiej w 2005 r.) podpowiedział mu,  aby grać zawiściami dzielącymi nasze społeczeństwo. Wtedy właśnie Tusk złamał tabu polskiej polityki. Jako pierwszy zaatakował elektorat przeciwnej strony, wyśmiewając moherowe berety.

/.../

Jako pierwszy zauważył to ponad 10 lat temu Ludwik Dorn, mówiąc, że " usk znalazł klucz do sadystycznych potrzeb znacznej części Polaków. To rozkosz móc pogardzać."

/.../ Socjologia zna pojęcie "przemocy strukturalnej", czyli takiej, w której uprzywilejowana i silniejsza  grupa społeczna czerpie z tego korzyści kosztem tych, którzy są niżej i na dodatek ci wyżej blokują awans tych z dołu.

/.../ Częste, jeśli nie dominujące jest przekonanie, że awans społeczny i materialny odbywa się w warunkach gry o sumie zerowej. Czyli jeśli ktoś inny awansuje, to znaczy, że moim kosztem.

/.../ Ich resentymenty Donald Tusk uczynił paliwem sqwojej machiny politycznej. Wspomnijmy tylko histerię związaną z 500+. Według z całkiem jasnych zasad wszyscy  korzystali z tego bonusu. Wprowadzenie tego świadczenia nie wiązało się z podwyżką podatków, zatem nikomu nic nie zabrano. Histeria była jednak straszna. Dlaczego ? Dlatego, że ludzie przeczuleni na punkcie zachowania swojego statusu uznali, że inne dzieci dostaną narzędzie, które pozwoli im na awans społeczny.

/.../

Wraz ze skokowym wzrostem zamożności statusowe lęki klasy środniej stały się bardziej powszechne niż pragnienie awansu uboższych warstw społeczeństwa. Ci, którym się udało - skądinąd dzięki rządom prawicy - postąpili według stalego, nistety, wzorca: zaczęli wciągać drabinę."

Badania potwierdzają fakt większej skłonności do zachowań nienawistnych wśród wyborców koalicji 13 Grudnia.  A kampanie spod znaku przemysłu pogrady i pedagogiki wstydu  uprawiane przez środowiska postkomunistyczne są powszechnie znane. Tak więc nie nalezy się spodziwać, że polityka Donalda Tusk ulegnie zmianie - "Donald Tusk nadal będzie podejmował brutalne działania."

Kto sieje wiatr zbiera burzę. Kto sieje nienawiść zbierze co ? Mamy do czynienia z instytucjonalną, urzędową promocją wszelkiego obrzydliwstwa. I to obrzydliwstwo znajduje wielu amatorów.

Wydaje mi się, że Polaków czeka ciężka pokuta za poparcie złej strony mocy..

zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka