zetjot zetjot
197
BLOG

Kamień milowy czy kamień u szyi ?

zetjot zetjot Polityka Obserwuj notkę 1

"Porządek panuje w Warszawie" tak powiedział jakiś francuski generał po stłumieniu powstania listopadowego przez wojska rosyjskie w r. 1831.

To działo się  jak widać około 100 lat temu. Pisałem tu, w s24, że historia rozwija się w dwóch trybach: liniowym, związanym z kumulacją pewnych procesów materialnych, które wywołują inne procesy natury społecznej, oraz w trybie cyklicznym wywoływanym przez cykle kosmiczne i zmiany pokoleniowe. Właśnie dzięki cykliczności historia co pewien czas się powtarza. Niektórzy dodają, że jako farsa i to jest dość ciekawy aspekt.

Właśnie okazało się, że Unia oficjalnie zamknęła proces przywracania porządku w Polsce. Odbyło się to oczywiście, dzięki wzmiankowanym wyżej procesom zmiany, przy użyciu nowoczesnych, niemilitarnych środków, ale cel był ten sam - uśmierzyć bunt patriotycznie nastawionych warstw społeczeństwa polskiego reprezentowanych przez PIS. Jakimi metodami ten "porządek" przywracano wszyscy widzieliśmy. Potrzebne tu były inne, ale równie skuteczne jak militarne, rodzaje siły.

Jak wspomniałem wyzej ten proces przywracania "porządku" miał swoje aspekty zabawne. Jednym z nich były osławione kamienie milowe. Okazało się, że o przywróceniu "porządku" zadecydował jeden kamień czyli Donald Tusk na stanowisku premiera. Dla unijczyków to kamień milowy, dla narodu polskiego to, co już widać coraz wyraźniej, kamień u szyi.

Czy zatopi on Polskę czy nie, zależy od państwa, drodzy czytelnicy.

zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka