Na antenie Republiki usłyszałem rozmowę pani poseł z 3D z red. Kłeczkiem na temat granicy.
I ta pani powiedziała o imigrantach coś takiego:
"walczą o życie"
"znaleźli się tam nie z własnej woli"
I żeby ten idiotyzm dotarł do każdego, powtórzyła to kilkukrotnie.
Tak powiedziała, na własne uszy to słyszałem. Biedni ci redaktorzy, którzy takich bredni muszą wysłuchiwać.
Jednak jeszcze większymi idiotami od tej pani są ludzie, którzy ją wybrali. Ktoś ich zmuszał do takiego wyboru ?
Wpadła kobita w bagno polityczne, szarpie się i miota i z każdym słowem coraz bardziej się pogrąża.
Nie jest to jakiś szczególnie spektakularny idiotyzm, bo zdążyliśmy się już przyzwyczaić do faktu, że to koalicja głupich kroków. Ci ludzie nigdy nie powinni znależć się u władzy. To jest bardzo kosztowny błąd. Trzeba więc pamiętać, że tolerancja dla tych idiotyzmów najbardziej naraża szarych obywateli.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)