Chciałbym tu odnieść się do dyskusji na temat gwałtu, która moim zdaniem wyrwana jestz konmtekstu, a zatem chciałbym zacząć od podstaw i realnych przyczyn zamiast koncentrować się, błędnie, na skutkach. Chciałbym więc powiedzieć parę słów na temat relacji damsko-męskich i zjawiskach obrazujących te relacje w sferze publicznej.
"Zjawiska obrazujące" to właściwy zwrot, bo chodzi mi dosłownie o obraz widoczny na ulicach polskich miast.
W relacjach damsko-męskich powinna obowiązywać, z czym każdy się zgodzi, a szcegolnie feministki, równość piod każdym względem i symetria. Zatem przypatrzmy się, przede wszystkim wzrokowo, fizycznym znakom pojawiającym się w przestrzeni publiczneji oceńmy jak się one mają do równości.
Przypatrzmy się strojom, jakie noszą panie i panowie.I wyniki oglądu potraktujmy jako dowody materialne jak najbardziej.
Faceci są szczelnie okrycii, nawet męskie szorty sięgają do kolan. Odkryta pozostaje część ciała sięgająca ok. 60 cm, co daje ok. 30 % golizny.
Facetki noszą krótkie topy na ramiączkach i krótkie szorty, więc zakryte jest ok. 50 cm ciała, co daje 30% okrycia i zarazem ok. 70% golizny.
Czyli proporcje golizny są dokładnie odwrotne. Mamy ewidentny dowód na rzecz tezy, które poniżej.
Jakiś przybysz z kosmosu, gdyby to zobaxczył uznałóby że chodzi tu o dwa odrębne gatunki istot.
Mam więć proste pytanie: dlaczego nagle, ni z gruszki, ni pietruszki, równość nagle przestała obowiązywać ?
Jaka jest odpowiedź?
Otóż panie, trzeba to powiedzieć wyraźnie, celowo. z premedytacją i prowokująo tak się właśnie ubierają. A skoro powiedziałem, że celowo, to dodam, że mamy do czynienia z ewidetnym, celowym powszechnym i publicznym molestowaniem facetów.
Dodajmy jeszcze jeden dowód. W krajach muzułmańskich kobiety są całkowicie zakryte, w 95 %. Czyżby oni poszaleli ? Czy muzułmańscy faceci nie lubią widoku golizny ? Tak sobie, bez przyczyny to sobie wymyślili ? Tu kłania się często poruszany przeze mnie problem niezrozumienia innych cywlizacji, czy to chińskiej czy islamskiej.
Mamy na Zachodzie do czynienia z molestowaniem mężczyzn, a molestowanie wynika z motywacji sprawcy, której celem jest wywarcie określonego wpływu, w tym przypadku efektu seksualnego, na obiekt będący celem.
Zatem logicznie rzecz biorąc wszelkie zachowania mające charakter molestowania powinny być zakazane i podane ostrej kontroli. Trzeba przywrócić kodeks przyzwoitości.. Oczywiście, łajdacy i łajdaczki będą protestować.
I dopiero po wyprostowaniu tego oczywistego a kluczowego problemu będziemy mogli zająć się odpowiedzialnie i skutecznie kwestią gwałtu. Drodzy państwo, kij ma, jak zwykle, dwa końce i obie strony wchodzące w relacje damsko-męskie muszą się pilnować.
Nie jestem pierwszy i ostatni, który zwraca uwagę na tę kwestię. Uczynił to wcześniej Douglas Murray, w "Szeleństwie tłumów".


Komentarze
Pokaż komentarze (26)