Ktoś postawił pytanie - czy mamy polskiego premiera ? Poznaliśmy odpowiedź na to pytanie.
https://wpolityce.pl/polityka/747538-tusk-sie-przyznal-nie-masz-chlopie-polskiego-premiera
Informacja jest jak najbardziej wiarygodna, bo prosto z ust osoby najbardziej zainteresowanej.
Premier jest nieodpowiedzialny ?
To ma być jego wada ?
Przecież to absolutna, z punktu widzenia jego mocodawców, zaleta.
Premier żyje w alternatywnej rzeczywistości ?
On jest właśnie po to, żeby kreować alternatywną rzeczywistość w mediach, a jednocześnie ignorować rzeczywistość realną, skazaną tym samym na destrukcję. Kiedyś "repolonizacja" polegała na zakupie francuskich Karakali, teraz na zakupie niemieckich pociągów Siemensa. Piniędzy nie ma i nie będzie.
To jest polski premier?
Prawidłowa odpowiedź brzmi tak: to jest premier alternatywny.
Tusk to nie jest normalny człowiek, to postkomunistyczna pusta bańka, która jest sumą waszych wad, która tymi wadami się karmi. Bańka pełna toksyn.
Ale jest jeszcze jeden wymiar tego "premierostwa".
"Premier" to przecież znaczy "pierwszy". Jak się czujecie z faktem, że na czele rządu, aż ciężko przychodzi to powiedzieć - polskiego, stoi pierwszy idiota w polskiej historii, taki który stwierdził publicznie, że służby amerykańskie udowodniły, iż został on zwerbowany przez Rosjan. Ludzie, kogo wyście sobie wybrali ?
Inne tematy w dziale Polityka