Pani Karolina demonstruje publicznie swoją ignorancję. Nie zna abecadła. Nie wie, że choć jazda samochodem nie jest najważniejszą rzeczą w życiu, to jednak jazda prawą stroną jezdni ma charakter nakazu absolutnego w systemie ? Nie może być klasy uprzywilejowanej, której wolno jeździć po obu stronach.
W systemie gospodarki kapitalistycznej musiały być obecne zasady demokracji. Każdy obywatel ma polityczne równe prawa, do których należy także prawo zakładania firmy. Producenci konkurują demokratycznie i merytorycznie poprzez oferty obejmujące cenę oraz jakość produktu. Klienci decydują nogami.
Wraz ze zmianą systemu na konsumpcjonistyczny wzrosła rolą reklamy, w której producenci stosują pozamerytoryczne chwyty promowania swoich produktów przy pomocy propagandowych środków perswazji.To już koliduje z faktem, iż ocena jakości produktu nie należy do producenta.
Konkurencja musi mieć charakter merytoryczny i nie może odwoływać się do czynników wojny psychologicznej, stawiających konkurentów w negatywnym świetle, bo ocena produktu zależy od konsumenta, a nie od producenta i jego subiektywnego, stronniczego uznania.
W przypadku kampanii Lidla skierowanej przeciwko Biedronce mamy do czynienia z jaskrawym naruszeniem standardów.
A pani Karolina, ślepa i głucha, naruszenia standardów nie zauważa.
Nie zauważa więc i tego, że dziwnym trafem, to niemiecka firma rujnuje standardy gospodarcze w Polsce, podobnie jak niemieccy politycy ingerują w polską politykę.
Cywilizacja to jest pewien zbiór zasad. Lekceważenie zasad stawia nas poza cywilizacją.


Komentarze
Pokaż komentarze (23)