Zamiast potańcówek z zomowcami lepiej zatańczyć poloneza. Jestem gorącym orędownikiem rozpoczynania oficjalnych uroczystości państwowych odtańczeniem poloneza. Mniej biurokratycznej sztywności i zadęcia, więcej barwnej kultury. Tak powinna wyglądać odnowiona Rzeczpospolita.
Polonez może zadecydować o przyszłości Polski.
https://www.youtube.com/watch?v=PlEf02uWnbE&list=RDPlEf02uWnbE&start_radio=1
Warto przyjrzeć się temu polonezowi odtańczonemu w liceum w Piotrkowie. Robi wrażenie. Styl i szyk, piękne stroje. Jak na początek to wyszło nieźle, a z upływem czasu nieuniknione niedoróbki można poprawić. Jedną z takich prawie niewidocznych niedoróbek jest wiek partnerów. Dziewczyny to kandydatki na mężatki, ale ich partnerzy w tańcu na partnerów się jeszcze nie nadają.Taniec taki ma wiele wymiarów. A jednym z nich jest to żeby między partnerami zaiskrzyło. Stąd kwestia wieku. To byłby bardziej skuteczny pomysł na rozwiązanie problemu demografii.
Widać tremę i towarzyszącą jest sztywność - przydałoby się więcej uśmiechu i tanecznej zadziorności, bo jakby nie było przodkowie tańczyli z szablą u boku. I trochę bardziej z przytupem.
Równie interesujący jest polonez z Buska Zdroju:
https://www.youtube.com/watch?v=1qLGg_6pRqY
Rrrewelacja. Ale trzeba pamiętać, żeby iść za ciosem. Chętnie więc obejrzałbym, jak Prezydent z Pierwszą Damą wiodą poloneza na kolejnej studniówce w Piotrkowie albo w Busku. Albo konkurs na najlepszego poloneza w Pałacu Prezydenckim.
Przypominam, że Węgrzy po upadku powstania antykomunistycznego w r. 1956 zaczęli oddolnie organizować Domy Tańca
bv zachować zagrożoną kulturę narodową. Dlatego teraz rządzi tam Fidesz.



Komentarze
Pokaż komentarze