Czas chyba zmienić orbitę. Orbitowanie z tym wszystkimi Czarzastymi, Tuskami i innymi wstydzącymi się polskości na orbicie głupoty grozi katastrofą. Oni są nam do niczego niepotrzebni, zostawmy ich, niech się kiszą we własnym sosie. I nie nazywajmy ich Polakami, bo przynoszą ujmę narodowi.
Zamiast tego można ogłosić casting na Polaków, prawdziwych Polaków, takich jak Josef Frantisek, as dywizjonu 303, który, choć był Czechem, to nie chciał latać w czeskim dywizjonie, chciał walczyć ramię w ramię, skrzydło w skrzydło, z Polakami, I dyskusję zamknął stwierdzeniem ,,Jestem Polakiem".
Takich nam potrzeba. Takich, którzy potrafią powiedzieć coś takiego, patrząc codziennie w oczy śmierci.
Siła drzemiąca w Polakach była widoczna nie tylko w czasie wojny. Dowodzi tego obecne, rosnące zainteresowania Polską wśród obcokrajowców ze wszystkich stron świata. https://www.youtube.com/watch?v=KL0pS6R-4Y8
Warto zerknąć na opowieść, która mówi wiele o stosunku Zachodu do Polski.
https://www.youtube.com/watch?v=Avj5x0UJA70


Komentarze
Pokaż komentarze (13)