zetjot zetjot
248
BLOG

Harce uwolnionych od grawitacji przygłupów

zetjot zetjot Polityka Obserwuj notkę 9

Racjonalne postępowanie polega na podejmowaniu działań, które mają uzasadnienie nie w głowach decydentów, lecz w realnych zasadach funkcjonowania systemów. Żeby odnieść sukces, trzeba wykonać pracę poznawczą i odkryć prawdę w dwóch aspektach: jakie są fundamenty naszej cywilizacji i jaki jest aktualny stan tej cywilizacji na naszym osobistym, lokalnym czy narodowym poziomie. I dopiero po wykonaniu tej pracy poznawczej możemy przejść do racjonalnego działania.

Przestrzeń publiczna zdominowana jest przez wydarzenia, wypowiedzi i działania o charakterze politycznym, a trzeba być świadomym, że polityka jest domeną rozmaitych przypadkowych, urojonych, cząstkowych lub sprzecznych działań obciążonych błędami poznawczymi i subiektywnym punktem widzenia. Aktorzy polityczni ignorują więc strukturalne, cywilizacyjne uwarunkowania działań przebiegających  w ramach przestrzeni społecznej.

Z tego właśnie względu należy z góry wykluczyć racjonalność pewnych zachowań jako sprzecznych z prawidłowościami cywilizacji. Nie można ignorować istnienia grawitacji, choć jej przecież nie widać.

Podejmowanie działań sprzecznych z wymogami narzuconymi przez charakter systemu jest więc absurdem.
Nietrudno ten absurd wykazać. Można to zrobić odwołując się do powszechnie obserwowalnych faktów, lub do teorii.

Najpierw możemy to wykazać powołując się na praktyczne działania polityczne w skali globalnej. Po kilkudziesięciu latach szaleństwa i natrafieniu na strukturalne blokady, następuje otrzeźwienie owocujące deglobalizacją. Globalizacja doprowadziła do licznych kryzysów wynikających z nieusuwalnego konfliktu między demokracją i interesem narodowym, a pewnymi trendami gospodarczymi, których nośnikami były międzynarodowe korporacje, a które ponadto prowadziły do zmian politycznych na arenie międzynarodowej. Polityka Trumpa jest efektem zrozumienia tej prawidłowości.

Konflikt jest nieusuwalny, ponieważ motorem rozwoju jest konkurencja, a konkurencja wywodzi się z różnorodności kulturowej na różnych obszarach świata i lokalnych braków równowagi gospodarczej dynamizujących konkurencję.

Proszę sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby dotychczasowy trend globalizacji był kontynuowany. Konkurencja zwykle prowadzi po pewnym czasie, przy zaniku działań kontrolnych, do oligopolu lub wręcz monopolu, i w efekcie doprowadziłoby to do monopolu Chin i nietrudno wyobrazić sobie gospodarcze i polityczne konsekwencje dominacji Chin. Proszę wziąć pod uwagę kwestię politycznego efektu posiadania przez Chiny monopolu na metale ziem rzadkich.

Popatrzmy z kolei  na drugi koniec kija czyli na zjawisko demokracji. Demokracja ma znaczenie kluczowe, bo podkreśla znaczenie jednostki i jej wolność w prowadzeniu jakiejkolwiek działalności, czy to politycznej czy też gospodarczej. A tylko ta wolność jest podstawą rozwoju. Nie ma innego mechanizmu gwarantującego rozwój. A demokracja oznacza państwo narodowe i koniec, kropka.  Tak więc podstawą rozwoju jest właściwa koncepcja antropologiczna, a nie abstrakcyjne modele matematyczne hołubione przez niektórych pseudoekonomistów.

Błędy w polityce unijnej doprowadziły do chaosu gospodarczego w Europie, a wiodące ośrodki politycznego establishmentu berlińskiego i brukselskiego, próbując zmienić tę sytuację, sięgają, absurdalnie, po środki te błędy wzmagające. Polityczne próby centralizacji Europy grożą zbiorową katastrofą. Grożą ? No nie, katastrofa jest w toku.

Zachowania komentatorów w s24 pomijają te kluczowe uwarunkowania i koncentrują się na wypowiedziach i działaniach ignorujących rzeczywistość i jej strukturę.

Można też argumentować wychodząc od teorii przestrzeni społecznej, która wspiera argumentację opartą na faktach praktycznych. Cywilizacja zachodnia, oparta na chrześcijaństwie, wymaga strukturalnego respektowania roli osoby w systemie  społecznym, a więc wymaga demokracji. Harmonijny balans między czynnikiem społecznym a indywidualnym jest rzeczą kluczową dla przetrwania naszej cywilizacji.

Ignorowanie tych zależności jest albo przejawem głupoty albo dywersji. Niestety, salon24 stał się, z winy zideologizowanych czy zakompleksionych komentatorów, sceną prostackich wygłupów. Strata czasu, bo fałszywej strategii nigdy nie da się wdrożyć.


zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka