Czy to nieporadność czy celowy sabotaż ? Rząd nie potrafi ?
Patrząc na działania rządu platformerskiego, obserwatorzy zastanawiają się nad motywacjami tych ludzi. Ja sądzę, że mamy do czynienia z połączeniem obu motywacji. Choć nie sądzę, że chodzi tu o umiejętności - umiejętności to kwestia drugorzędna.
Oczywiście, są to ludzie nieporadni intelektualnie z fałszywym obrazem rzeczywistości i reguł nią rządzących. Nie mają pojęcia o naturze cywilizacji Zachodu i o zagrożeniach dla niej. Nie można więc oczekiwać po nich, że zaprezentują jakieś interesujące politycznie koncepcje i sposoby ich wdrażania.
Macherzy w rodzaju Tuska mają swoje, dokładnie zdefiniowane cele, a na stanowiska rządowo celowo dobierają ludzi nieporadnych, których błędy i idiotyzmy pozwalają im osiągać założone, ukryte cele.
Rząd reprezentuje interesy układu postkomunistycznego, który co jakiś czas, po dojściu do władzy tworzy system postkomunistyczny. A że na system nie ma zgody społecznej, wspiera się poparciem zewnętrznym, Brukseli, Berlina.
W takiej sytuacji zdani są na poszukiwanie mecenasa zewnętrznego, a część z nich przyjmuje za swój interes sił zewnętrznych i działa zgodnie z nim a wbrew interesowi polskiemu. A to już jest sabotaż i zdrada stanu.
Widać to zdecydowanie po rozhuśtanej histerii z jaką Tusk promuje eurosafe.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)