Cechą najbardziej irytującą obecnego systemu politycznego i medialnego jest fałszywa debata.
O mediach liberalnych szkoda dyskutować, ale w mediach niezależnych widać wyraźnie daremność wszelkich analiz i prób dyskusji. Analitycy niezależni stawiają rozmaite tezy, których realizacja mialaby rozwiązać problemy polityczne przed jakimi stoi Polska. Sugerują one mianowicie, że gdyby koalicja 13 grudnia zrobiła to lub owo, to byłoby to z korzyścią dla kraju.
I to jest błąd, bo przecież ta koalicja nie jest po to żeby reformować Polskę, ona jest po to, żeby Polskę likwidować i w tej sytuacji każde działania na szkodę kraju ma uzasadnienie. Podejrzewać koalicję o chęć działania na rzecz Polski, to naprawdę naiwność.
W tej sytuacji racjonalne jest tylko jedno rozwiązanie, tradycyjne - insurekcja. Ignorowanie takiego rozwiązania jest po prostu naiwnością. Siły suwerennościowe muszą się zmobilizować, także intelektualnie, wolność nie jest za darmo.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)