zetjot zetjot
205
BLOG

Będziemy Polakami albo śmieciami

zetjot zetjot Społeczeństwo Obserwuj notkę 13

Zgodnie z zapowiedzią, publikuję pierwszą analizę rozmowy pani dr Katarzyny Obłąkowskiej z panią prof. Ewą Thompson.

Kompetentni ludzie wypowiadają się na temat aktualnej sytuacji Polski bez jakichkolwiek sugestii ze strony prowadzącej wywiad. Taki jweden wywiad może zawierać znacznie więcej  pożytecznych informacji niż całoroczny dorobek s24.

Pierwszy z wywiadów przeprowadziła dr Katarzyna Obłąkowska z prof. Ewą Thomson, Polką pracującą jako profesor literatury porównawczej i slawistyki na Rice Uniwersity w Houston. Pani profesor jest w Polsce znana głównie z koncepcji kolonialnej struktury narzuconej Polsce w wyniku zaborów i braku suwerenności  przez ostatnie 300 lat.

Pierwsze pytanie, jaki pani KO stawia swoim rozmówcom brzmi: ,, Dlaczego Polska znajduje się w aktualnej sytuacji?"

W rozmowie zatytułowanej jednoznacznie ,,Będziemy Polakami albo śmieciami", pani ET odpowiada tak:

,,/.../ Polacy w tym okresie, kiedy kształtowały się postawy europejskie, kiedy kształtowały się  zwyczaje polityczne Europy w w. XIX, nie mieli własnej państwowości. Polacy nie mają, że tak powiem, tej tradycji, praktyki rządzenia własnym krajem, którą mają duże europejskie potęgi."

Pani KO dodaje, że ,, Wtedy naród rozwijał się na bazie oddolnej, a nie odgórnej, i raczej w opozycji do państwa, a  nie bęðąc wspieranym przez państwo i wspierając państwo."

Kolejny problem to problem pazerności niektórych środowisk dążących do władzy:

,,/.../ ludzie, którzy dostają się do władzy, dorywają się do jakiegoś materialnego dobrobytu /.../ w Polsce jest wciąż kwestia nędzy, którą wprowadziły zabory, które wciąż mają echo w Polsce, i oczywiście komunizm, nie mówiąć już o drugiej wojnie światowej."

/.../

,, Jednak mimo wszysko znalezienie dachu nad głową i znalezienie jakiegoś miejsca, w którym rodzina i ja moglibyśmy żyć w minimalnym komforcie, nie jest tu ( w USA) problemem, , a w Polsce wciąż jest. Młodzi ludzie, którzydopiero zaczynają, , wchodzą w życie, muszą o tym intensywnie myśleć.. I to o czym Pani mówi, ten republikanizm, ta cywilizacja łacińska,, to wszystko jest odsuwane na bok, bo njajpierw muszę zjeść i najpierw muszę znależć dach nad głową."

/.../

Oczywiście, jest w Polsce również niestety klasa, której ja zupełnie nie rozumiem, to jest klasa postkomunistyczna, ogromnie cyniczna - i to najlepsze, co można o nich powiedzieć, bo najgorsze byłoby to, że są oni na czyimś garnuszku,, że ktoś im płaci za to, że ktoś ich czymś szantażuje. I ta klasa jest w tej chwili u władzy i należy myśleć o tym, w jaki sposób albo starać się o zmianę  myślenia w tej klasie, albo ją odsunąć od władzy."

W kolejnym pytaniu KO mówi:

,,Zastanawiam się, czy, my Polacy, nie zauważyliśmy tego, że wychodzimy z jednego marksizmu, a wchodzimy qw drugi marksizm?

,,/.../ Polska jest właściwie w dalszym ciągu bardzo słabym krajem i posiada przynajmniej kilku wrogów, zdecydowanych wrogów, i w tej sytuacji trudno mówić o całkowitej wolności posunięć. Pozycja Polski jest w tej chwili taka, że pewnych rzeczy nie da się wdrożyć, bo po prostu nie ma na nie środków. Ja sobie zdaję sprawę, że polska młodzież, która wyjeżdża za granicę na studia,  zwłaszcza do Niemiec, zostaje całkowicie podana praniu mózgu i wracają  do  Polski z wypranymi mózgami. I jak to zatrzymać ? Nie wiem. Po prostu trzeba działać dość silnie w odwrotnym kierunku, żeby być perswazyjnym, żeby pokazać ludziom, że to czego się uczą w Niemczech na uniwersytetach, to nie jest dobra interpretacja rzeczywistości. Ale to są wszystko sytuacje, które wynikają własnie ze słabości Polski, z konieczności tej zależności od innych krajów Europy. I oczywiście z tym trzeba walczyć, a jednocześnie nie mówić, że to jest koniec, że Finis Poloniae, ileż tychFinisów Poloniae mieliśmy w historii! Więc tutaj nie mam recepty na to, nie mam jakiejś zdecydowanej odpowiedzi. Wygrają ci, którzy są najbardziej wytrwali, którzy potrafią trwać nawet w bardzo trudnych warunkach."

KO: ,, Z jaką ideologią się zderzamy, gdy jesteśmy w ramach unijnej wspólnoty ?"

,, To wszystko zaczyna się od nienawiści do chrześcijaństwa. Tutaj trzeba pamiętać, że szukanie jakiejś innej  filozofii, jakiegoś światopoglądu, który by zastąpił chrześcijaństwo, jest bardzo intensywne wśród ludzi, którzy absolutnie je odrzucili."

/.../

,,Polacy nie mają wyboru! Polacy są względnie niewielkim krajem, względnie słabym, w morzu ideologii i sił politycznych, które są polskiej ideologii, polskiemu patriotyzmowi wrogie. /.../ Trzeba myśleć o tym, w jaki sposób przeżyć w zasadniczo wrogim środowisku, co jest również jednym ze sposobów, w jaki kraje bardzo silne, takiwe jak Rosja czy Niemcy, dobiły się potęgi. bo one zawsze uważały wszystkich naokoło za wrogów i myślały tylko o tym,  żeby siebie wzmocnić a wrofów osłabić. /.../ Nie możemy zakladać, że jesteśmy otoczeni przyjaciólmi."

Pojawia się w rozmowie kwestia marksistowskiej tezy o zaniku państwa narodowego i ET stwierdza co następuje:

,,/.../Widzimy, że narodowość, grupowość są coraz bardziej uznawane we współczesnym świecie, nawet jeżeli nie mówi się o tym na zebraniach czy spotkaniach Komisji Europejskiej."

Dalej pojawia się kwestia kolonializmu i Katarzyna Obłąkowska stwierdza:

,, Jeden z tekstów Pani Profesor był dla mnie kluczowy, bowiem otworzył mi oczy w kwestii tego, że Polska jest państwem skolonizoqwanym, tego, że w 1989 roku przeszliśmy spod jednego hegemona pod innego hegemona, ponieważ tego potrzebują nasze elity, które nie potrafią wyjść poza myślenie w kategoriach bycia podległymi.""

I tu pani ET odpowiada tak:

,,I t u jest niestety rzeczą bardzo jasną, że w Polsce mentalność, zwłaszcza tych poastkomunistycznych elit, została ukształtowana właśnie przez to, że polskie elity były zależne albo od tego, albo od tamtego mocarstwa. I to ostatnie mocarstwo, które kolonizowało Polskę, to była Rosja Sowiecka./.../ Ot óż ten sposób myślenia, ten sposób reagowania na rzeczywistość, który kolonializm tworzy, jest bardzo widoczny w Polsce w wypowiedziach polityków, w wypowiedziach aktywistów i tak dalej."

Następnie rozmówczynie poruszają kwestię mody na bycie Europejczykami i ET stwierdza:

,, Nie ma takiej kategorii. Tylko w Polsce ona istnieje. Trzeba być niesłychanie naiwnym, naprawdę  bardzo głupim, żeby sobie wyobrażać, że istnieje kategoria zwana Europejczyk. /.../ jak powiedział kiedyś Gombrowicz - można być członkiem Europy tylko wtedy, jeżeli amemu będzie się czymś oryginalnym, nie można dołączyć  i być tacy jak oni, bo wtedy jest się śmieciem, wtedy jest się niewolnikiem."

Jeśli chodzi o scenariusze dla narodu polskiego, to ET widzi to tak:

,,Sądzę, że Polacy wciąż mają olbrzymi potencjał ekonomiczny i polityczny. I ten potencjał nigdy nie został qwykorzystany, ale był tłumiony. Był tłamszony przez zabory, tłamszony przez komunizm i tłamszony całkowicie przez wojny. Ten potecjał wciąż w nas jest i Polacy wciąż mogą się stać jednym z najbardziej twórczych narodów świata, jeśli wszystko pójdzie dobrze. A skąd ten potencjał ? Moim zdaniem to właśnie unikatowe przyjęcie kultury chrześcijańskiej, kultury łac ińskiej, właściwie grecko-rzymskiej, jest wielkim skarbem./.../ I to właśnie, co mnie najbardziej denerwuje,  złośći, to to, że tak wielu Polaków nie rozumie, że to jest właśnie ten skarb, który warto rozwijać, który warto podtrzymywać, który warto promować w Polsce, bo to jest jedyna szansa dla Polski.

/.../ Więc jeżeli chodzi o praktyczną politykę, to jak najbardziej przyjaźń ze Stanami Zjednoczonymi powinna być priorytetem polskich rządów. Po prostu dlatego, że jest to jeden z tych krajów, który nie ma interesu w tym, żeby Polskę zniszczyć."




zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo