zetjot zetjot
66
BLOG

Czy regularnie sprawdzasz stan licznika ?

zetjot zetjot Społeczeństwo Obserwuj notkę 2

Prawda to nie nie jest jakiś przypadkowy koncept wymyślony przez jajogłowych. Każde podrośnięte dziecko wie, że zanim podejmie się działanie, trzeba dokonać rozpoznania sytuacji. Rozpoznania czyli poznania prawdy. Prawda to nie jest jakaś taka sobie ulotna idea, to  jak najbardziej twardy element rzeczywistości, zakodowany w strukturze społecznej rzeczywistości, jedna z kluczowych relacji społecznych. Już najprymitywniejsze organizmy kierują się rozpoznaniem aktualnej sytuacji i reagują albo zbliżaniem albo wycofaniem. 

To ewolucja narzuciła wymóg prawdy w stosunku do rzeczywistości i nie ma od prawdy odwrotu. 

Głupotą powszechną jest więc obecny stosunek Polaków do prawdy i mniemanie, że jakoś da się prawdę wyminąć. A ta prawda jest jak najbardziej na bieżąco, w każdym momencie,  realizowana albo zaprzeczana, a co za tym idzie,  twoja sytuacja albo zjeżdża w dół po równi pochyłej, albo zmierza ku dobrostanowi. W każdej chwili albo realizujesz jakiś mniejszy czy większy fragment prawdy albo mu zaprzeczasz. Licznik wmontowany w strukturę mózgu tyka nieustannie, a mózg rejestruje stan licznika pod katem zawartości prawdy,  gdy zaś ten przekroczy czerwoną linię, mózg  zaczyna wariować. Sprawdziłeś stan licznika ?

W mediach trwają dyskusje nad szansami Tuska w dążeniu do wprowadzenia monowładzy. Mediom liberalnym zaczadzonym się nie dziwię, ale że opinia konserwatywna daje się wpuszczać  w ten kanał ? Ludzie, w jakiej epoce wy żyjecie ?

Przejdźmy do realiów.

Monowładza, czyli totalitaryzm, czyli faszyzm. A jest wiek XXI. Tusk w tym przypadku cofa nas o kilka tysięcy lat do tyłu. No to wyobraź, człowieku, siebie realistycznie w tym procesie - z każdym dniem rośnie ci niestrzyżone ani nie golone uwłosienie. Tracisz bezpowrotnie część uzębienia. Okulary są już poza twoim zasięgiem. Znikają galerie z ciuchami i musisz cerować coraz bardziej wydzierające się szmaty.  Znikają markety, bankomaty, miejsca pracy. Ludzie poszukują szczawiu i mirabelek żeby przeżyć, a kto ma ogródek ten jest pan. Pojawiają się bandy jak z wczesnych katastroficznych filmów z Melem Gibsonem. Apokalipsa. Macie na to naprawdę ochotę ?

Nie wierzycie ? No to poczytajcie. Leży na półkach księgarskich odpowiedni materiał.  Ostatniego Nobla z ekonomii zdobyli autorzy piszący nie o ekonomii, lecz o roli instytucji i formach władzy jakie pojawiły się w toku historii - Daron Acemoglu i James Robinson. M. in. napisali ,,Wąski korytarz" poświęcony krętym, a wąskim ścieżkom dążenia do wolności. A forma władzy do jakiej dąży Tusk to jest archaizm sprzed paru tysięcy lat.  Puzzle jakimi manipuluje Tusk w żaden sposób nie pasują do puzzli wytworzonych przez rozwój cywilizacji i jej obecny poziom. Chcecie powrotu do epoki kamienia łupanego, epoki miedzi i mosiądzu ? Chcecie powtórki ? Ale to nie będzie powtórka z rozrywki, to będzie bieg na przełaj do tyłu.

Chciejstwo jakiegoś pojedynczego aktora sceny społecznej nie jest żadnym argumentem politycznym dającym mu prawo do sprawowania władzy. Władzę, w jej różnych formach,  można objąć wyłącznie w wyniku porozumienia istotnych sił społecznych. Brak takiego porozumienia wyklucza możliwość sprawowania urzędu przez Tuska, któremu brak poparcia większości narodu, a także brak jakiegokolwiek programu politycznego.

Historia nie ma szacunku dla szaleńców. Idiotyzmu większego niż liberalna iluzja  nie da się wymyśleć.

zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo