http://youtube.com/watch?v=fMUedRUJ_HA
Carla Bruni jest z pochodzenia Włoszką, ma 39 lat. Zdobyła najpierw sławą jako modelka, potem zaczęła komponować, pisać teksty, i śpiewać. Gdy parę lat temu rozeszła się wiadomość, że wydaje pierwszą płytę, wszyscy najpierw wzruszyli ramionami: Oczywiście, modeleczka szuka nowej pracy, będzie więc podrygiwać w rytm jakiejś tandetnej muzyki i durnie to kupią.
Okazało się, że modeleczka pisze piękne i inteligentne teksty, że komponuje niebanalne melodie, i że śpiewa je z dużą wrażliwością swoim kruchym ale bardzo ciepłym głosem.
Jej płyta okazała się nie tylko wielkim hitem, ale również zrobiła wielkie wrażenie na specjalistach.
W sobotę Sarkozy i Carla Bruni byli razem w podparyskim Disneylandzie, nie kryli się przed fotoreporterami, którzy zresztą fotografowali ich również nie ukrywając się. Wygląda na to, że Sarkozy chce, by wiadomość o jego nowym związku dotarła do opinii publicznej.
Skoro tak, to być może wkrótce Francja będzie miała nową pierwszą damę? I to pierwszą damę obdarzoną urodą, gitarą i wielkim talentem...
PS. W tym klipie niepokojący jest tylko ten facet za oknem, który tak mało przypomina Sarkozyego, a tak bardzo - Hannibala Lectera. Brrrr....



Komentarze
Pokaż komentarze (3)