4 obserwujących
19 notek
11k odsłon
541 odsłon

Jak chrześcijanie powinni reagować na teorie spiskowe?

Wykop Skomentuj14

Ostatnimi czasy media społecznościowe są zalane postami dotyczącymi różnych aspektów naszego życia, przedstawiając je jako elementy ogólnego (tajnego) planu wymierzonego przeciwko „zwykłej” ludności. Teorie spiskowe, bo o nich mowa, zyskały na popularności, bo pomagają wytłumaczyć sobie nadzwyczajne warunki, w jakich przyszło nam żyć. Pandemia korona wirusa zmusza nas do niecodziennych zachować. Pozostajemy w domu, rzadziej wychodzimy na zakupy, nie mówiąc o przymusowej rezygnacji z kin, teatrów, galerii, również handlowych, siłowni, ale także ze spotkań towarzyskich czy spotkań różnego rodzaju organizacji.

Po raz pierwszy z tego rodzaju teoriami spotkałem się jakieś 10 lat temu, kiedy nie były jeszcze tak popularne. Wtedy ich zwolennicy mieli poczucie pewnej elitarności. Wiemy o czymś, o czym nie wiedzą inni. Jesteśmy wyjątkowi. Dziś popularność tych teorii jest tak wielka, że aspekt elitarności dawno się zatracił. Wciąż jednak pozostaje poczucie, że wiem coś, czego „elity” by nie chciały, żebym wiedział. Mam wiedzę, którą inni chcą przede mną ukryć.

Przede wszystkim typowe dla zwolenników teorii spiskowych jest sięganie po „zaufane źródła”. Są to pewne portale, strony ludzi, którzy promują te teorie. Znamienne jest to, że tych zaufanych źródeł jest bardzo ograniczona liczba, około 6-7, i wszyscy wciąż cytują siebie nawzajem. Po drugie informacje są podawane tak, żeby wzbudzić zaufanie do podawanych informacji, ale bez możliwości sprawdzenia w żadnych oficjalnych źródłach. Np. były pracownik Vodaphone, wysoko postawiony w kierownictwie w latach …, albo jak wykazały badania profesora z Uniwersytetu Stanowego, ale żadnych nazwisk, żadnych odniesień. Poza tym informacje najczęściej dotyczą spraw, których przeciętny czytelnik nie jest w stanie w żaden sposób zweryfikować: Koronawirus został specjalnie wypuszczony przez mocarstwa, żeby zmniejszyć populację Ziemi, 5G zabija albo wywołuje podobne objawy jak koronawirus, koronawirus wcale nie jest groźny, ale żeby trzymać nas pod kontrolą, mówi się nam, że zagrożenie jest bardzo wielkie, współcześni Żydzi nie mają nic wspólnego z antycznymi Żydami, bo się zmieszali z Chazarami, samoloty wypuszczają ciężki ołów, który ląduje na dnie jezior i zanieczyszcza naszą wodę… Lista jest bardzo długa. Często teorie się wykluczają nawzajem, bo ich twórcy nie zdążą się skontaktować i ustalić wspólną wersję. W takim wypadku, prawem rynku, mniej popularna teoria umiera śmiercią naturalną, bo inna zdobyła większą popularność.

Odnosząc się do wszechobecnego wątku 5G, tak to jest szkodliwa dla naszego zdrowia technologia. Podobnie jak technologie 4G, 3G i 2G. Każda nowa generacja telefonii komórkowej wymaga większego zagęszczenia nadajników. 4G sprawiło, że nadajniki są widoczne niemal wszędzie. 5G ma jeszcze krótszą częstotliwość, więc jakość dźwięku jest wyższa, ale nadajniki muszą być rozstawione jeszcze gęściej. Ale pamiętajmy, że telefonia komórkowa to technologia dwukierunkowa. Nasz telefon, który trzymamy przy twarzy, blisko mózgu, jest nie tylko odbiornikiem fal nadawanych przez nadajniki telefonii komórkowej, ale także nadajnikiem. Na rynku jest już wiele telefonów, które mają wbudowane nadajniki 5G, a ich właściciele są zachwyceni, że mają taki nowoczesny telefon. Jakie jest rozwiązanie? Rezygnujemy wszyscy z telefonów komórkowych? Patrząc na problem 5G, należy uświadomić sobie, że jest to technologia bazująca na emitowaniu fal, a problem zanieczyszczenia falami naszego środowiska jest nie do uniknięcia. Nawet jeśli zrezygnujemy z wszystkich urządzeń emitujących fale w swoim domostwie, zawsze pojawi się promieniowanie sieci wifi od sąsiadów (w blokach telefony pokazują kilkanaście obecnych sieci wifi), fal radiowych, telewizyjnych, fal magnetycznych, które też występują naturalnie w przyrodzie, a mogą mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie. Decyzje jednostek o usunięciu ze swojego otoczenia urządzeń emitujących fale nie mają żadnego sensu. Decyzje społeczeństw nie są możliwe, ponieważ Apple, Google, Facebook, Samsung, Huawei itp. czerpią po prostu z tego zyski i nie pozwolą na zmiany we wprowadzonych już technologiach. Poza tym jak pokazuje doświadczenie, udowodnienie, że coś jest szkodliwe, wcale nie odstrasza od korzystania z różnych rzeczy. Narkotyki, alkohol, papierosy, bez dwóch zdań są szkodliwe, rujnują życie pojedynczych ludzi, całych rodzin i grup społecznych. Są obłożone restrykcjami winietami, a i tak skutki ich stosowania wszędzie dookoła nas są widoczne.

Wprowadzenie 5G pozwoli na trzydziestokrotne przyśpieszenie transferu danych. To zmieni nasz świat, który znamy. Możliwe będzie nie tylko oglądanie filmów bez zacinania na smartfonach i tabletach, ale będą możliwe rozwiązania, które czekają gotowe na półce. Diagnoza i leczenie zdalne, różne niedostępne obecnie usługi bankowe oraz usprawnienia naszego życia. Gdybyśmy mieli już wprowadzoną technologię 5G, zniesienie izolacji z powodu koronawirusa byłoby dla nas wszystkich o wiele łatwiejsze.

Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo