3 obserwujących
18 notek
9357 odsłon
1484 odsłony

wyprawa do Izraela?

"Mur" między Izraelem a Palestyną
"Mur" między Izraelem a Palestyną
Wykop Skomentuj5

Niniejszy tekst jest komentarzem do relacji Wyprawy do Izraela pana Malika, dostępnej również w salon24.pl

https://www.salon24.pl/u/tradycyjnaeuropa/693554,wyprawa-do-izraela-i-palestyny


Z zażenowaniem przeczytałem tekst pana Malika. Wydawało mi się, że w Polsce nie ma zaślepionych antysemitów, którzy pod przykrywką walki o prawa Palestyńczyków oczerniają Izrael i rzucają nieprawdziwe oskarżenia. W świecie zachodnim jest takich wielu. Tam mają spore mniejszości muzułmańskie i to jest uzasadnione. Ale widać w Polska ma też swoich propalestyńskich bojowników. Widać związki pana Malika z krajami muzułmańskimi tłumaczą jego poglądy. Przy okazji Malik to nie nazwisko żydowskie, ale nazwisko pochodząc od książęcego rodu z półwyspu arabskiego. Spróbuję się odnieść po kolei do wszystkich nieprawdziwych stwierdzeń, które znalazłem w jego tekście.


„Pomimo że Izrael został założony zgodnie z bezprawiem międzynarodowym...” No cóż można ONZ traktować jako bezprawną organizację, ale w tej ocenie będzie pan Malik odosobniony. To właśnie Organizacja Narodów Zjednoczonych w swej rezolucji w 1947 roku powołała do istnienia dwa państwa. Izrael i Palestynę. Kiedy Brytyjczycy, którzy (wbrew temu, co pisze Malik) wcale nie chcieli zrezygnować ze swojego Mandatu Palestyny, zostali zmuszeni do wycofania się, Izrael ogłosił swoją niepodległość. Sąsiednim arabskim krajom się to nie spodobało, więc napadli kilkugodzinny kraj zbrojnie. Wstyd przyznać, ale wojska Egiptu, Syrii, Transjordanii, Libanu i Iraku (te kraje się wymienia w oficjalnych źródłach historycznych. Poza tym w najeździe udział brali jeszcze żołnierze Sudanu, Jemenu, Arabii Saudyjskiej no i partyzantka arabska w Palestynie) zostały pobite przez kraj-noworodek.


„Po ponad 2000 lat nieobecności Izraela na mapie świata” - Izrael został wymazany z mapy świata w 135 roku, po drugim Powstaniu Żydowskim przeciwko Rzymianom. To wówczas Rzymianie zniecierpliwieni niesubordynacją Żydów rozpędzili ich po całym swoim cesarstwie, a nazwę Izrael zamienili na Palestyna (Łacińska wersja Filistei). Od 135 roku ne. do 1948 roku minęło 1813 lat. A więc sporo mniej niż 2000. To w sumie mało istotny szczegół, ale wpisuje się w listę „nieścisłości” w relacji pana Malika z Izraela.


„zarobaczony przez agentów syjonistycznych rząd brytyjski” No cóż, znów pan Malik mija się z prawdą. W 1917 roku Wielka Brytania wydała tzw. Deklarację Balfoura. Propalestyńskie środowiska chętnie przedstawiają go jako syjonistę. Spotykał się on często z przedstawicielami Kongresu Syjonistycznego. Wydał deklarację, która obiecywała ziemie Mandatu (protektoratu) Palestyny pod stworzenie miejsca do osiedlania się (nawet nie państwa) dla Żydów. Wszystko świadczy przeciwko niemu. Prawda jest jednak zgoła inna. Deklaracja jest tak sformułowana, aby nie przedkładać Kongresowi Syjonistycznemu żadnych zobowiązań. Poza tym deklaracja ta była wyłącznie powtórzeniem tego, co zostało zawarte w Traktacie Wersalskim (o którym pan Malik wspomina bez kontekstu w swoim tekście). Traktat ten po upadku Imperium Osmańskiego przydzielił Mandat Francuski (Syria i Liban) oraz Mandat Brytyjski (Palestyna, Irak, Egipt). W samym traktacie potwierdzonym również przez Ligę Narodów (poprzedniczkę ONZ) przewidziano w całym Brytyjskim Mandacie Palestyny utworzenie państwa dla Żydów. Dodajmy, że Mandat Palestyny obejmował dzisiejszy Izrael i Jordanię. Ale Brytyjczycy w 1923 roku podzieli swój Mandat na Emirat Transjordanii i Palestynę. Wcale nie mieli zamiaru tworzyć państwa Izrael, a już na pewno nie na całym powierzonym im terenie. W pozostałej części mnożyli różne przepisy utrudniające osiedlanie się Żydów w Palestynie oraz tworzenie jakichkolwiek zrębów niezawisłej administracji.


„na czele z Churchill'em” - kolejna nieścisłość. Winston Churchill był premierem Wielkiej Brytanii w czasie Drugiej Wojny Światowej. Był również premierem w pierwszej połowie lat pięćdziesiątych. Jednak od 1945 do 1950 roku premierem Wielkiej Brytanii był Clement Attlee. To za jego rządów doszło do zgodnego rezolucją ONZ, czyli prawem międzynarodowym wycofania się wojsk brytyjskich z Mandatu Palestyny i bezprawnego ataku krajów arabskich.


„a następnie pozwolił żydom aby ci siłą usunęli Palestyńczyków z ich własnego kraju tworząc swój własny”. Żydom – tak jak Palestyńczykom – w języku polskim piszemy wielką literą, ponieważ jest to określenie narodowości. Brytyjczycy w czasie całych swych rządów na terenach Palestyny sprzyjali ludności arabskiej. Znane są historie z okresu międzywojennego oraz Drugiej Wojny Światowej odsyłania statków załadowanych Żydami, przybijających do brzegów Palestyny, które odsyłano nie zezwalając na zejście na ląd. Musiały w najlepszym razie skierować się na Cypr. Inne wracały do Niemiec, gdzie pasażerowie byli przeładowywani do pociągów transportowych i odwożeni do obozów koncentracyjnych. Odnośnie własnego kraju Palestyńczyków to jest to nieprawda. Nigdy Palestyńczycy nie posiadali własnego kraju. Wcześniej było tam Imperium Osmańskie, po którym protektorat przejęli Brytyjczycy. Ale do tego tematu jeszcze wrócimy.

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka