3 obserwujących
15 notek
15k odsłon
  1434   2

Irytacja Premiera własnymi słowami

Zdenerwowanie Mateusza Morawieckiego na wczorajszej konferencji miało podłoże w braku realizacji koncepcji szpitali tymczasowych i to irytacji w kontekście obietnic samego szefa rządu.

Każdego dnia karetki pogotowia ratunkowego transportują chorych na covid19 z Warszawy do szpitali oddalonych od stolicy o nawet 100 km.

To rzeczywistość obecnych dni. I dlatego teraz cofniemy się w czasie o ponad 4 miesiące. A dokładnie mówiąc do 5 listopada 2020 roku.

"Do szpitala tymczasowego na PGE Stadionie Narodowym w Warszawie trafić może już pierwszy pacjent chory na COVID-19. Placówka, która ma za zadanie zapewnić dodatkowe łóżka dla pacjentów z koronawirusem, powstała w niecałe trzy tygodnie. Docelowo będzie posiadała 1 200 miejsc. Szpital na Stadionie Narodowym to jednak niejedyny taki obiekt" - możemy nawet dziś przeczytać na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

1200 miejsc powstanie w trzy tygodnie. To obiecał Premier. Od tego czasu Szpital Narodowy pracował na poziomie 300 łóżek. W ostatnich dniach zwiększył swoje możliwości do ponad 400.

Morawiecki jest tego świadomy. I nie tylko tego.

Pomijając Szpital Narodowy MSWiA, powstał szpital tymczasowy MON na Okęciu, a także wcześniej szpital modułowy przy Szaserów. I na tym nie koniec. Miasto bowiem, jeszcze przed szpitalami MON, otworzyło szpital tymczasowy na bazie Szpitala Południowego. A chorzy z Warszawy nadal wędrują po całym Mazowsza.

"Wędrują" i to w sytuacji braku pełnego obłożenia szpitali tymczasowych. Dodakowo zabiera się miejsca chorym onkologicznie. I Szef Rządu ma tego pełną świadomość. A krytyka nie płynie tylko z ław opozycji, płynie i to szerokim korytem od swoich. 


Więcej:

Sprawność Wojskowej Służby Zdrowia. Covid19 obnaża rzeczywistość

Odprawa Wojskowej Służby Zdrowia u Prezydenta. Fakty i mity

Premier się myli. Porozmawiajmy o szpitalach tymczasowych

Lubię to! Skomentuj41 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo