5 obserwujących
21 notek
25k odsłon
  1817   2

Wojna z Rosją. 2021

Tytuł nie jest ani przypadkowy, ani z cyklu tytułów przyciągających uwagę dla tzw. klików, a tym bardziej scenariusz w nim zapisany nie jest niemożliwy.

W 2019 na stronach tygodnika Wprost ukazał się mój artykuł o zbliżonym do powyższego tytule. Patrząc dziś na sytuację na "wschodzie", na ruchy wojsk rosyjskich oraz na sytuację na okupowanych terenach Ukrainy, podtrzymuję swoją tezę. Teza ta, dwa latemu miała gigantyczne zainteresowanie wśród czytelników Wprost, ale przecież nie chodzi tu o zainteresowanie, a jednak i przede wszystkim o analizę faktów.

Wróćmy jednak do roku 2019. I do ówczesnego raportu szwedzkiego Instytutu Badań nad Obronnością i Bezpieczeństwem (FOI) o manewrach Rosji z lat 2009-2017. 

"Kreml szykuje się do działań na dużym froncie, a do asystowania siłom zbrojnym wdraża się ludność cywilną. Co ważne, w ostatnich latach rosyjska armia organizuje manewry o wielkości niespotykanej po stronie NATO" - mogliśmy przeczytać. Ten scenariusz manewrów jest nadal realizowany. Kreml rozwinął również działania PMC (Private Military Company), a Putin już oddawna potrzebuje nowego wroga. Potrzebuje, aby odwrócić uwagę od problemów wewnętrznych. 

Od kilku lat nie tylko testuje sprawność operacyjną swoich sił na pograniczu ukraińskim oraz w Syrii, ale przede wszystkim testuje decyzyjność szeroko rozumianego Zachodu.

Gra na wielu fortepianach. Podważa prawdę historyczną, wspiera Łukaszenkę, rozwija swoje wpływy na Bałkanach i prowadzi działania w Arktyce.

Polska jest wrogiem idealnym. Nawet wymarzonym. Nord Stream II, przekop Mierzei Wiślanej, a historycznie Katyń. 

Dodatkowo i jeśli w Smoleńsku był rzeczywiście zamach, co faktycznie potwierdza dokument filmowy komisji (Macierewicza), przy Ministerstwie Obrony Narodowej, to przyjdzie nam podnieść rękawicę. 

Lubię to! Skomentuj63 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka