pisanie na puszczy
"Nie. To nie koniec podróży. Śmierć to tylko kolejna ścieżka, którą wszyscy musimy podążyć. Znika szara, deszczowa zasłona tego świata i wszystko spowija srebrzysty blask." J.R.R. Tolkien "End? No, the journey doesn't end here. Death is just another path
20 obserwujących
267 notek
176k odsłon
138 odsłon

ostatnie zdobycze białej pani

Wykop Skomentuj1

Na łąkach pozostały jeszcze ślady po jego wypasaniu. Tam butelka a tu puszka po piwie; choć licho wie czy to po nim czy po innym kilkudniowym pasterzu, zgodzonym naprędce. (Szanowaliśmy się z nim, w drogę sobie nie wchodziliśmy, wymienialiśmy parę słów przy spotkaniu.) Zda się, że dopiero co przepędzał nie swoje stado, za parę groszy wyciąganych z przepastnej kieszeni pana Janka. A teraz Michoł leży na desce, nie ruszy się już choćby mu zagrali. Nie w pełni zdają sobie z tego sprawę jego kompani i sąsiedzi poniektórzy, co pomrukują przy jego trumnie, w głowach od wielu dni im szumi. No i co z tego, że dziś Zaduszki? – obruszają się. Michoła żona i dzieci patrzą na to, jak na jego śmierć, z niedowierzaniem.
A pana Andrzeja to przywozili aż z Majorki. Ponoć z miesiąc trwało, nim ciało sprowadzono. Po panu Andrzeju zostały inne ślady. Cała instalacja wodna, kilka świetnych wymyślonych przez niego rozwiązań. I zdanie, którym czasem się posiłkuję: „Strachu i piniędzy ni momy nigdy”. Nie bał się podejmować trudnych wyzwań, wyjeżdżać za robotą. Tym razem skusił się na wakacyjny relaks.

„Takové léto
No nekupte to”


Kupił. I pod błękitnym niebem południa opuścił błękitną planetę.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości