Premier i jego koledzy robią z nas idiotów, na dodatek wcale tego nie ukrywają.
Zieleń, która na mapie czerwieni miała być kolorem nadziei, okazała się zwykłą pleśnią...
Ale zewsząd słyszymy, że wszystko jest w porządku i martwić się nie mamy powodu.
Nie mamy też powodu podejrzewać naszych i rosyjskich władz, że ukrywają prawdę o katastrofie smoleńskiej.
Przecież wypadki lotnicze, zdarzają się na całym świecie.
Ale Polacy chyba z nudów i jakichś tam fobii, wymyślają niestworzone historie, knują, faszyzują, podejrzewają Bogu ducha winny rząd i jego urzędników, a już zupełnie niedopuszczlnie snują teorie spiskowe obciążające przyjaciół ze wschodu!
Zaczęła się nowa narracja, a raczej "produkcja" idiotów, gdyż coraz częściej słyszymy, że rządowy TU154 lecący 10.04. do Smoleńska, był samolotem CYWILNYM !
I co będzie dalej?
Być może uznają, że zidiocieliśmy zupełnie by przyjąć takie wyjaśnienie:
Samolot CYWILNY, chciał wylądować na lotnisku WOJSKOWYM, więc Rosjanie go zestrzelili!
Proste, jasne, zrozumiałe.
A, że przedtem kluczyli ?
No cóż, mają dobre serca i chcieli oszczędzić nam prawdy!
Linia "produkcyjna" jest w ciągłym ruchu!


Komentarze
Pokaż komentarze (32)