15 obserwujących
83 notki
114k odsłon
1215 odsłon

Echa Pucka - czyli jak PiS dalej nie radzi sobie na Pomorzu

Wykop Skomentuj39

Trochę dni już minęło od wydarzeń w Pucku. Gdy pisałem swoją refleksję w momencie trwania uroczystości, de facto przed głównym punktem obchodów (choć zamieściłem chwilę po), to w najczarniejszych snach nie przypuszczałem, że złośliwy los tak spuentuje moją konstatację na temat powszechnego zlekceważenia przez ogólnopolskie media stulecie zaślubin. Bo prawdziwym ciosem w plecy stał się fakt, że o wydarzeniu zrobiło się głośno – ale tylko i wyłącznie w kontekście agresywnych okrzyków pod adresem Andrzeja Dudy i propagandowego strzału w stopę w wykonaniu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.


Przez dobrych kilka dni media żyły opisywaniem tego,co, kto krzyczał, kto  z kim się witał, a kto jak reagował. Co ciekawe nawet takie intensywnie opisywanie tej uroczystości nie przełożyło się, na choćby marginalne odnotowywanie co w tym Pucku świętowano i dlaczego. Bodaj tylko Wirtualna Polska i Natemat, próbowały szukać jakiegoś kontekstu całej uroczystości, ale niestety były to poszukiwania tak mocno politycznie zaangażowane, że bardziej zaciemniły niż cokolwiek wyjaśniły.

Zaś ja to wszystko obserwowałem z pewnym zaciekawieniem jak ekipa rządząca, u progu kampanii prezydenckiej wykorzysta ten dar od politycznych przeciwników do zdobycia punktów, w tym najtrudniejszym z trudnych dla siebie, terenie.

No i, obiektywnie, wykorzystała kiepsko. Nie wiedzieć czemu pierwszą „złota myślą” było uczepienie się wizji, że Prezydenta znieważał tylko objazdowy cyrk KOD-u. W tę narrację poszli zwłaszcza miejscowi działacze PiS, a kilku z nich z wojewódzkim radnym Kazimierzem Klawitrem wydało szybko oświadczenie, że prawdziwi gospodarze tej ziemi – Kaszubi - od czci i wiary odsądzają nasłane z Warszawy bojówki partyjne. Sami bowiem, nigdy, ale to nigdy Prezydenta by nie obrażali w ten sposób. Owe oświadczenie, potraktowane jako oficjalny głos największej kaszubskiej organizacji – Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, rozpropagowały we środę wszystkie media. Przy czym te przychylne rządowi z narracją w duchu autorów tekstu, zaś opozycyjne ze złośliwym wyliczaniem, że jest to prywatny głos trzech zwolenników obecnego rządu, z których dwóch jest prominentnymi działaczami pomorskiego PiS.


Najśmieszniejsze, że nadgorliwi w pokazaniu swojego zaangażowania działacze całkowicie przykryli ostry i zdecydowany (acz nie insynuujący „najazdu partyjnych bojówek”) głos prezesa Zrzeszenia Jana Wyrowińskiego. Który najpierw kilkukrotnie w mediach (m.in. w Radiu Gdańsk we wtorek rano), a potem w osobnym oświadczeniu ostro potępił ataki na prezydenta, wyrażając jednocześnie ubolewanie, że doszło do takiego zdarzenia na imprezę, które jego stowarzyszenie współorganizowało.

No i sęk w tym, że bodaj tylko Radio Gdańsk (i to w którymś kolejnym newsie na ten temat) owo oświadczenie Wyrowińskiego opublikowało, tymczasem dla politycznych piarowców to powinien być hit. Jan Wyrowiński to ni mniej, ni więcej tylko emerytowany senator PO (był nawet wicemarszałkiem Senatu), któremu nikt na pewno nie może przypisać politycznego sprzyjania Andrzejowi Dudzie czy PiSowi. Ale kto bym tam chciał w kampanii wykorzystać, że jakiś tam emerytowany, bo emerytowany, ale jednak prominentny działacz z innego obozu broni naszego prezydenta... I to w imieniu wielkiej organizacji społecznej. Lepiej popromujmy dwóch radnych z naszą legitymacją partyjną, wprowadzając jeszcze ludzi w błąd, że reprezentują kogoś innego poza sobą.

Oba oświadczenia do przejrzenia tutaj:

https://radiogdansk.pl/wiadomosci/item/106088-oswiadczenie-dzialaczy-zkp-w-sprawie-wydarzen-w-pucku-chcemy-stanowczo-odciac-sie-od-autorow-skandalicznych-ekscesow/106088-oswiadczenie-dzialaczy-zkp-w-sprawie-wydarzen-w-pucku-chcemy-stanowczo-odciac-sie-od-autorow-skandalicznych-ekscesow


Ale jak się okazało gorliwe odcinanie się miejscowych Kaszubów nic nie dało. Nie minęło kolejnych parę dni i TVP oraz zaprzyjaźnione z nią media doniosły, że to sama burmistrz Pucka Hanna Pruchniewska zorganizowała antyprezydenckie bojówki z mieszkańców swojej miejscowości.


https://wpolityce.pl/polityka/487213-burmistrz-pucka-zaangazowana-w-skandaliczna-akcje-kod?fbclid=IwAR0UMiGOw1qY4rf43nz-nraFI9D3Z3Xn7x42IDcLcsWCFJuLwWHx7_Ls7no

No i tak naprawdę to już całkiem wywróciło wszelkie kampanijne zdobycze, jakie mógł Andrzej Duda na Pomorzu wynieść z tych gorszących zajść. Informacji o osobistym zaangażowaniu burmistrz nie zdementował nikt z wcześniej twierdzących (jako świadkowie), że gwizdała i krzyczała tylko grupa przyjezdnych Kodziarzy. No i widać wyraźnie, że sporo osób, nie będących partyjnymi fanatykami, a mocno zgorszonych tym co miało miejsce w Pucku i w sposób niejako naturalny bardzo pozytywnie po tym uwarunkowanych w stronę Prezydenta Dudy, po tym newsie zmieszała się dość mocno.

Wykop Skomentuj39
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka