Minął już jakis czas od tragedii oraz żałoby, można powoli podsumowywać jej przebieg i zachowanie Polaków w niej. żałobę uszanowali w zasadzie wszyscy. Piszę w zasadzie gdyz pewna grupa nie zdzierżyła....
Poniżej info o początku tej grupy..
Informacja zelektyzowała opinię publiczną we wtorek przed południem. Pomysł ujawniła "Gazeta Wyborcza".
Ekspresowo na popularnym serwisie społecznościowym Facebook powstała grupa przeciwników tego pomysłu. Napisał do nas Piotr, twórca profilu: Może w tym ferworze bólu, goryczy i zmartwienia po śmierci prezydenta warto zachować odrobinę zdrowego rozsądku, a w decyzjach ważnych i znaczących dla całego narodu i zapytać go o zdanie? - pyta.
W godzinę od założenia grupy dołączyło do niej 400 osób. Kiedy pisaliśmy tekst liczba wzrosła do ponad 800. Liczba rosła lawinowo. Dziś nad ranem ma już 24 tys. fanów.
A tu efekt tego sprzeciwu......
Przyszli zarówno młodzi jak i starsi krakowianie, niektórzy całymi rodzinami. W ciągu zaledwie kilku godzin skrzyknęli się przez internet i telefony.(od siebie dodam iż przyszło wtedy ok. 300 osób)
A nagle 15 kweitnia....
Do debaty powrócimy po ceremoniach pogrzebowych i po zakończeniu państwowej żałoby.J. Kurski


Komentarze
Pokaż komentarze (2)