Zygmunt Jan Prusiński
GAUGUIN W ŚWIETLE LAMPY NA FAURNEAUX
Na razie nie najlepiej wygląda
perspektywy brak
bez pieniędzy malarstwo
to jak biedny umysł
ale ta jedyna nadzieja zostaje.
Mette - jego żona i matka pięciorga dzieci
jest innego zdania
o czym napisał w liście
rozumie jego zapędy żeby osiedlić się
w Finistere Pont-Aven - w krainie malarzy.
Nie układa im się w małżeństwie -
to nic nowego - najpierw pieniądze
a potem miłość - czy może być odwrotnie?
Po wielu suchych latach
od 15 maja do 15 czerwca 1886 roku
przy ulicy Laffitte w "Maison Doree"
Gauguin ma wystawę dziewiętnaście płócien
- sprzedaje tylko jeden obraz
zakupił ten olej Feliks Bracquemond.
Mette podjęła się tłumaczenia powieści Emila Zoli
jest w trakcie czternastego tomu Rougon-Macquartow -
od siebie daje tytuł "Dzieło" - fabuła o malarzu
Klaudiuszu Lantierze - wykolejeńcu.
Gauguin ma teraz spokój
stan ducha lepszy - obliczył
że ma zabezpieczenie na trzy miesiące -
może wszak wreszcie malować
jak sam powiada: "co za spokój daje praca twórcza"!
30.4.2018 - Ustka
Sobota 13:19
Wiersz z książki „Życie z duchami”


Komentarze
Pokaż komentarze