Zygmunt Jan Prusiński
Wiersz: Do kobiet z lat tamtych, kiedy były młode
Z OKAZJI DNIA KOBIET
Pamiętam wasz uśmiech, i te sukienki luźne,
oczy kokietek i podniecone usta.
Byliśmy pokoleniem ukrytym, pod akacją –
wróżyliśmy sobie z liści słowa ważne.
Okupant i partia czerwonych, cóż za wiedza
malowana na krawędzi bólu i strachu.
Nie zastanawialiśmy się nad szarym niebem,
fiołki rosły dziko i pachniało siano.
Maszerowały pochody, żyzne marsze
z duchem wnętrza owijane pajęczyną.
Farsa i lutnia; miłość po cichu jak w teatrze,
nie tylko poeci pisali wiersze dla kobiet.
Była rzeźba szklista, werble ziemi grały
staczając kropelki deszczu na dno trawy.
Dzisiaj ślady kochanków wyschnięte na popiół,
jest samoistna spowiedź z młodości czasu.
Ustka, 8 marca 2008



Komentarze
Pokaż komentarze