autor Zygmunt jan Prusiński
autor Zygmunt jan Prusiński
ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
36
BLOG

Święty opłatek z Bernadetą

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 0

Zygmunt Jan Prusiński


ŚWIĘTY OPŁATEK Z BERNADETĄ


Spróbujmy na chwilę zatrzymać
myśli mniej ważne,
by usiąść razem z Bernadetą.

Ułamiemy opłatek miłości
kilka słów każdy powie,
nie bacząc że ktoś usłyszy.

Jako matka masz pierwszeństwo
ja co jej mogę powiedzieć,
że książkę o nas piszę...
- Czy ucieszy się z tego prezentu?

Na północy wiatr morski wieje -
ale nie czuję zimna
kędy stoję blisko ciebie.

Księżniczko - przytul mnie...
Gwiazda Północy wróci!


24.12.2011 - Ustka
Sobota 17:04

Wiersz z książki "Cieniem Bernadety na rozstajach"

________________


Miłość osiągalna, miłość nieosiągalna...

O co w tym wszystkim chodzi? Zdobywamy się na odwagę poznawania, potem zaimponowania, a potem jakiś meteor spada z kosmosu i rozpryskuje na drobne kawałki i to coś, coś jakby wspólnego znika. Kto i silniejszy zatrzymuje jakieś fragmenciki, kilka ziaren z którego wyrasta pamięć o człowieku. Ale musimy iść dalej, dalej wmawiać sobie że to nie jest jeszcze ta miłość; a lata biologiczne nie czekają i nie oszukamy je. A co później., a zasychamy jak te kwiaty w wazonie.

Co chcemy osiągnąć? Każdy z nas jest podobny, mniej czy więcej, ale dążymy do spełnienia - wypełnić sobą tę akurat egoistyczną wiarę, że się spełniamy. A najczęściej oszukujemy się... I czym idziemy tą drogą, gdzie stawiamy swoje kroki, po jakimś czasie jest już za późno na pełne zaufanie. Tak, szczebioczemy jak kanarki, rozdajemy uczucia, ba, piszemy je szybko w miłosnych liścikach. Ale ile tych prób trzeba przechodzić w swoim życiu?

Ja jestem zwolennikiem trwałego związku. I nigdy nie mogłem mieć kobiety tylko dla siebie. Jakaż ważna jest dla mnie ta bliskość sypiania razem. Że mam się do kogo przytulić i kwitnąć z tą drugą kochaną osobą. - Uwierzycie że jest łatwo to osiągnąć? Może., ale tylko w takich miejscach gdzie znajduje się surowa cywilizacja, bez ingerencji osób trzecich i mediów. Media są największym wrogiem wtrącania się w prywatne życie ludzi. Dlatego każdy powinien żyć ze swoją ukochaną osobą na wyspie, na wybranych przez siebie gwiazdach.

Teresa Fiametta – kobieta jakby z innego świata, jest bohaterką tych wierszy. Próbuję ją nakłonić pod moje światło wiary, że może poecie dać kawałek szczęścia. Zresztą sama także oczekuje tego szczęścia i dla siebie. Oby, oby nie była li tylko „bajką” jakich sporo jest niespełnionych.

"Cieniem Bernadety na rozstajach" – to tytuł książki, ważnej na tyle że dzięki tym powstałym wierszom Teresa Fiametta zbliża się do swej córki Bernadety metafizycznie którą utraciła.
Jako studentka zginęła ona 9 lat temu w wypadku samochodowym.

Zygmunt Jan Prusiński

Ustka. 27 Grudnia 2011 r.
Wtorek 16:05

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura